prev next

Sesja otwarta

Zapraszamy wszystkich chcących skutecznie uwolnić się od nałogu metodą Allena Carra.

Seminaria dla firm

Pomóż pracownikom rzucić palenie! Zrealizuj projekt antynikotynowy Allena Carra w Twojej firmie.

Książki i audiobooki

Postępując według wskazówek będziesz przez resztę życia szczęśliwym niepalącym.

O metodzie

button-arrow
Pomogliśmy rzucić palenie pracownikom firm:
Gwarancja zwrotu pieniędzy
Metoda Easyway Allena Carra to najbardziej popularny, najskuteczniejszy program rzucania palenia.
 
 
Opinie osób, które z nami rzuciły palenie
  • JUŻ DWA Miesiące bez palenia

    Cześć, wcześniej nawet nie próbowałem rzucić i nie chciałem, szczerze mówiąc po książke easyway sięgnąłem "dla śmiechu" - żeby znów poczytać te same formułki o raku itp. Nie znalazłem tam takich - za to palić przestałem, momentalnie po przeczytaniu. Dziękuję Panu Carr'owi za pracę wpływającą na miliony palaczy.

    Tomek

  • Ta książka i metoda NAPRAWDĘ działają.

    Jestem osobą dość sceptyczną, nigdy nie wierzyłam, że książka może pomóc mi np. w rzuceniu palenia. Kiedy mój stan zdrowia zaczął się pogarszać (17 lat palenia robi swoje) postanowiłam "coś" z tym zrobić. Sięgnęłam po książkę, a kiedy przeczytałam, że mogę palić podczas jej czytania ... pomyślałam ... czemu nie. Dnia 05.11.2008 uświadomiłam sobie jakim byłam "głupkiem" (delikatnie mówiąc), dogasiłam ostatniego papierosa zamknęłam książkę i ... już nigdy nie pomyślałam o truciźnie zwanej nikotyną. Dziękuję za Pana Allena Carr-a i jego pracę.

    Joanna

  • SZCZĘSLIWA NIE PALĄCA

    Nie pale juz 4 lata i 7 miesiecy. Nadal nie moge wyjsc z podziwu jak łatwo mozna było przestac palic. Tkwiłam w nałogu 14lat i spalałam 1,5 paczki czasem i dwie dziennie. Jestem bardzo szczesliwa ze mogłam sprobowac i wygrac z nałogiem!!!!! Chce jeszcze wspomniec ze do ksiazki podchodziłam sceptycznie. Nie wierzyłam ze moze sie to udac ale pomyslałam ze przeciez nic nie mam do stracenia. Jako prezent zakupiłam ksiazke mojej mamie (aby nie było wymowek typu nie mam pieniedzy). Przeczytała jakims cudem i nie pali juz przeszlo 4 lata.

    Aneczka

  • Pytanie

    Cześć, ostatniego papierosa zapaliłam 9 dni temu, postanowiłam rzucić, ale było mi bardzo ciężko. Usłyszałam o książce i czytam ją od 4 dni (nadal nie paląc). Jedną z zasad o których pisze autor jest to, aby nie rzucać palenia przed skończeniem książki, ale powiedział również że jeśli ktoś przestał palić zanim rozpoczął czytanie, ma już nie palić do końca czytania. No i tak czytam, nie palę ale czuję jakby coś było nie tak.... mam wrażenie że czytając jest mi jeszcze trudniej walczyć z nałogiem, kiedy autor pisze że papierosy są śmierdzące i tak naprawdę nam nie smakują ja myślę sobie hmmm ... jeszcze chociaż raz takiego dymka.... i tak wiem nie ma czegoś takiego jak raz.. boję się że przez to, że nie palę czytając metoda na mnie nie podziała ponieważ myślę o papierosach jak o czymś wyczekanym, nie skupiam się na tym że śmierdzą bo nie to się pamięta rzucając metodą silnej woli... czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia? czy po przeczytaniu całej książki to się zmieni?

    Kasia

  • Działa !!!

    Witam !!!! Książka jest niesamowita!!!! To żadna magia , ale działa w magiczny sposób ;) książkę poleciła mi moja szwagierka , która rzuciła palenie . Przeczytałam pierwszy raz i rzuciłam , ale niestety się poddałam na drugi dzień , popełniłam błąd czytając książkę za szybko, bo myślałam ze jak przeczytam ostatnia stronę to stanie się cud , niestety się myliłam bo to nie ta ostatnia strona jest kluczem do sukcesu lecz cała książka !!! Wiec Nie róbcie tego błędu co ja , tak jak na początku książki prosi nas Autor , trzeba ja czytać z otwartym umysłem . Przeczytałam ja drugi raz tak jak trzeba i od miesiąca jestem osoba nie paląca :D . W moje ślady poszedł mąż (nie pali od trzech tyg.) , No i oczywiście nie mogłam pozostawić mojej mamy na tym "tonącym okręcie " i zakupiłam jej książkę Allena i nie pali od 2 tygodni , takze w naszej rodzinie wielkie zmiany :) ...

    Sylwia

  • Hurrrra, nie palę :)

    Dzięki książce nie palę już pół roku. Wygrałam z nałogiem :). Oczywiście polecam książkę wszystkim palaczom.

    Ewa

  • Dziękuję Allen !

    Dzięki Allen !! Dzięki Twojej ksiazce jestem dziś najszczesliwszym czlowiekiem ☺ wolnym od nałogu. . Jak wspaniale jest nie palić! !!! Nie pale juz około 3 miesięcy . Twoja książka to magia- myślałem ze juz nigdy nie wyjdę z tego nałogu a palilem 32 lata 1 paczka dziennie i więcej. Spoczywają w pokoju

    Marek

  • Z nałogiem można wygrać!

    Paliłam papierosy ponad 30 lat, paczkę dziennie, a bywało że więcej. Nie wyobrażałam sobie kawy bez „dymka”. Od 7 lat nie palę! Mój osobisty sukces zawdzięczam metodzie Allena Carra. O tej metodzie dowiedziałam się z Internetu. W czerwcu 2009 roku byłam słuchaczką sesji grupowej w Warszawie, którą prowadziła Pani Anna Kabat, miły i ciepły głos. W moim przypadku to najskuteczniejsza metoda na rzucenie palenia, próbowałam rzucić je kilkakrotnie, różnymi metodami, zawsze jednak powracałam do nałogu. Gorąco polecam wymienioną i sprawdzoną metodę! Wydaje mi się jednak, że istnieje jeden podstawowy warunek – sam(a) musisz chcieć rzucić palenie! Na pewno istotny jest też czynnik finansowy. Mnie było o tyle łatwiej, że jako emerytka skorzystałam z taryfy ulgowej. Jeśli jednak sięgnę pamięcią wstecz to uzmysławiam sobie, że to był żaden koszt w porównaniu do tylu lat bez nałogu. A będzie ich jeszcze więcej, ponieważ już nie kusi mnie żaden wewnętrzny diabełek do popularnego „dymka”, a obcuję z palaczami.

    Ela

  • Udało się !!! Dziękuje

    Książkę czytałam tydzień :-) w środę o 16:00 spaliłam ostatniego papierosa, minęło 7 dni a ja czuje się fantastycznie, potrzeba zapalenia zniknęła, pierwszy dzień bez papierosa był ciężki ale każdy kolejny łatwiejszy dziś czuje że mogłabym siedzieć przy osobie palącej i nie tęsknic za tym co było. Polecam wszystkim niedowiarkom którzy naprawdę chcą zakończyć te męczarnie związaną z paleniem papierosów. Działa Działa i jeszcze Raz Działa !!!!!!

    Kasia

  • Udało się!

    Przeczytałam książkę równolegle z moim partnerem i ostatniego papierosa zapaliliśmy razem. Pierwszy dzień bez papierosów był ciężki, ale potem było już tylko łatwiej. Polecam książkę wszystkim, którzy mają otwarty umysł - książka zdecydowanie nie nadaje się dla upartych, zamkniętych osób. Aby metoda zawarta w książce była skuteczna należy porzucić swoje uprzedzenia oraz wyjść poza znane nam ograniczenia, przez co autor skutecznie nas przeprowadza, krok po kroku. Informacje zawarte w książce są sumienne powtarzane i z początku może się to wydawać denerwujące, nudne, natomiast jest to cel zamierzony - autor sukcesywnie transformuje Twoje myślenie i wyjaśnia skutki prania mózgu, jakiego doświadczaliśmy od dzieciństwa. Niemożliwym byłoby napisanie czegoś, co po jednorazowym przeczytaniu zmieniłoby nasze rozumowanie, które tyle lat wydawało nam się logiczne (bo jedyne nam znane). Podsumowując, polecam z całego serca i dziękuję, że coś tak wspaniałego powstało!

    Marta K.

  • Ku pamięci

    17 września 2010 roku po 10 latach palenia wypaliłem ostatniego papierosy w życiu to była ta magia o której pisał Allen Carr. Jestem Ci dozgonnie wdzięczny spoczywaj w pokoju. Marcin

    Marcin

  • Jestem szczesliwa

    Ksiązka jest niesamowita . Czytałam ją bardzo uważnie i gdy zbliażałam się do końca , bylam pewna , że rzuce palenie. Tak tez sie stało. Paliłam prawie 40 lat i 2 paczki dziennie. Miesiąc wczesniej stosowałam plastry ale jak przestalam przyklejac , zaczelam palic .Nie palę dopiero 5 dni ale wierzę , że mi się uda. Polecam księżkę Allena Carra.

    Mariola

  • wygrywam?

    w końcu poczułam żę przejmuję stery.. teraz to ja dowodzę. zdążyłam przeczytać dopiero pół książki,drugie pół przede mną. W połowie przestałam palić. Usiadłam z papierosem w ustach na balkonie i pomyślałam ze to nie daje mi radości.przyjemności. nie likwiduje stresu. nie daje mi NIC. rzuciłam i wróciłam do domu. W końcu nie czuję nerwów z powodu odstawienia. Nie czuję tego stresu że muszę zapalić. Nie mam już ani jednego papierosa przy sobie i wiem że jutro nie kupię :) teraz ja tu stawiam warunki ! Najlepiej wydane 30 zł w moim życiu ! polecam ksiażkę Allena Carra.

    er

  • nie pale

    dzieki tej książce jestem wolny od ponad 2 tygodni i wcale mnie nie ciągnie :) dzieki

    adam

  • Jest super

    polecila mi tą książkę żona klienta od miesiąca nie palę A palilem wcześniej 32 lata. Bylo to takie łatwe że jeszcze jestem w szoku .teraz kupilem ksiazke o piciu alkoholu jestem w trakcie czytania .zyczcie mi powodzenia.bo wam nie trzeba niczego życzyć dla tego ze to jest bardzo proste

    Darek

  • Opinie z międzynarodowej korporacji

    Właśnie otrzymaliśmy mailem opinie o sesji rzucania palenia w jednej z międzynarodowych korporacji:

    "Wrażenia jak najbardziej pozytywne!! Potwierdzam skuteczność, od dnia warsztatu nie zapaliłam papierosa i co najważniejsze - dobrze mi z tym :) O terapeutce mogę wypowiedzieć się w samych superlatywach - abstrahując od skuteczności metody Alena Carra, myślę, że dzięki pani Ani - jej komunikatywności, umiejętności przekonywania, osobowości, ale także asertywności ten warsztat jest rzeczywiście skuteczny. Dziękuję za ten warsztat i możliwość uczestniczenia w nim. Fajnie jest nie palić :)"

    "Dzień dobry Jestem pod dużym wrażeniem pani psycholog Anny Kabat. Świetnie poprowadzona sesja. Utrzymać uwagę słuchaczy przez 7 godzin - to zadanie dla profesjonalisty. Nie umniejszając znaczenia treści, dodam że, to przyjemnie słuchać kogoś, kto tak ładnie wypowiada się po polsku. O skuteczności nie wspominając :-)))))"

    "Przyznam szczerze, że sceptycznie podchodziłem do tej sesji ponieważ już nie raz próbowałem rzucić palenie i jak do tej pory mi nie wychodziło. Tabletki, itp okazały się nieskuteczne. Z sesji jestem bardzo zadowolony bo od czwartku nie palę i o dziwo nie czuję większej potrzeby sięgnięcia po papierosa. Od czasu do czasu nachodzą mnie myśli by zapalić, ale wierzę że to jest ten okres przejściowy, okres oczyszczania organizmu i udaje mi się póki co walczyć z jak to pani Anna nazwała "stworkiem". Pani terapeutka stanęła na wysokości zadania. Z mojej strony brak negatywnych uwag odnośnie prowadzenia. Godziny sesji + catering - OK. Przydatność warsztatu? hmmm... Jak już wspomniałem od czasu zakończenia sesji nie palę więc uznaję, że sesja była bardzo przydatna."

    To o nas :-)

  • 3 lata

    Nie palę już trzy lata!

    kira

  • Najskuteczniejsza metoda

    To najlepsza i najskuteczniejsza metoda na rzucenie palenia, z jaką się w życiu spotkałam! Paliłam ponad 10 lat, próbowałam rzucić kilka razy, różnymi metodami, zawsze jednak wracałam do palenia. Najdłuższa przerwa od papierosa trwała rok, silna wola jednak zawiodła. Koleżanka poleciła mi książkę Allena Carr’a, z przeczytaniem której czekałam 2 lata, bo jakoś nigdy nie było „po drodze”, a na teksty typu „spróbuj tego, na pewno ci pomoże” byłam uczulona. W końcu jednak przeczytałam i zastosowałam. Dziś nie palę, jestem prawdziwie wolnym od nałogu człowiekiem. Gorąco polecam, warto. Trzeba tylko chcieć. Dziękuję.

    Ola Julia

  • Wreszcie koniec tej mordęgi

    Dzięki Allen!

    Jacek

  • Już nie jestem niewolnicą nałogu

    Zachęcam wszystkich do lektury!!!! Nie palę już półtora roku.... Ani jednego papierosa! Metoda Allena Carra działa

    Monika

  • Wolna!!!

    Witam wszystkich. Paliłam 5 lat, lubiłam palić (tak kiedyś myślałam że lubię że mnie to odstresowuje eh błędne myślenie). Paliłam 1 paczkę dziennie, a weekendami zdażało się więcej...zaczęły się problemy ze zdrowiem, żołądek na tym cierpiał i oczywiście zęby. Pewnego dnia przeczytałam o waszej metodzie, sceptycznie do tego podeszłam, ale kupiłam książkę. Zanim przeczytałam leżała z 3 miesiące aż się do niej przemogłam :) Nie palę już rok :) czuję się świetnie, nie przytyłam. Wielkie dzięki!!! Pozdrawiam i powodzenia!!!Smile

    Pola

  • Magiczna Ksiazka

    Dzis mija 6 lat od kiedy nie pale! Juz kilka razy tu sie wpisywalam by zacheci kolejne osoby pragnace sie wyzwolic, czy to papierowa ksiazka czy w formie do sluchania - dziala! I to naprawde jest latwe!

    Angelika

  • Smok!

    2 lata od ostatniej fajki na balkonie i ostatniej strony książki

    Czarnecki

  • Jestem wolny

    Zacząłem palić w wieku 19 lat. Paliłem przez jakieś 3, co zaczęło mnie drażnić. Próbowałem wiele razy nie palić. Rekordem było wytrzymanie dnia, podczas choroby. Paliłem paczkę dziennie. W pewnym momencie przeszło mi przez myśl, że podobnie jak mój ojciec będę palił do niewiadomo kiedy. Przypomniało mi się jak jakiś kolega opowiadał o książce, którą przeczytał i rzucił palenie. Przeszukałem internet i znalazłem. Easy way to książka wyjątkowa. Czytając każde zdanie miałem wrażenie, że czytam o sobie. Wspaniały sposób na rzucenie papierosów. Po przeczytaniu rzuciłem palenie bezproblemowo. Po jakimś czasie niestety znów chwyciłem za papierosa, trwało to około pół roku. Znów z pomocą przyszedł Allen Carr. Tym razem jednak nie zamierzam wracać do paskudnego nałogu. Ile już nie palę? Nie liczę. Nie ma to znaczenia. Jestem niepalący i niepalący umrę:) Pozdrawiam i polecam gorąco.

    Kamil

  • Polecam

    8 miesięcy bez papierosa :-) Książkę przeczytałam w trzy godziny mając jeszcze prawie cała paczkę papierosów. Dawniej oczywiście rzuciłabym dopiero po jej wypaleniu :-) ale tym razem było inaczej, juz w trakcie palenia ostatniego papierosa łamałam po kolei pozostałe papierosy, śmiejąc sie na głos :-) to było cudowne uczucie nagle poczułam sie wolna !!! Przez pierwsze trzy albo cztery dni zdazalo mi sie jeszcze o papierosach pomysleć i na tym koniec :-) polecam każdemu

    Marta

  • Grupa 17.01.2015 Wrocław

    Pozdrowienia dla całej grupy z 17.01 - ciekaw jestem co u Was i czy ktoś w ogóle wybiera się do Warszawy Wink

    Paweł

  • sasdfddf

    a ja przeczytalem i pale dalej nie na kazdego to dziala

    dsfsdfdsf

  • xxx

    Nie palę już 6 miesięcy :) czuję się świetnie. Wielkie dzięki :)

    Paula

  • Gabi

    Nie palę już trzy lata, czuję się doskonale. Byłam na sesji w Poznaniu. Dziękuję

    fatsjajaponska

  • Dzięki

    Cudowne uczucie być w końcu wolnym. Dzięki ALlen!

    tom

  • xx

    witam, rzuciłem palenie rok temu dzięki książce, niestety w okresie wakacyjnym zasmakowałem w "tabace" i jakiś tydzień temu dałem się skusić na papierosa myślałem że skoro taki długi czas nie potrzebowałem tego to nie będzie problemu z okazyjnym zapaleniem, jednak uzależnienie jakie powodowała tabaka spowodowała że od paru dni wracają stare nawyki.. nie polecam powrotu do palenia

    banjo

  • Joanna

    Książkę poleciła mi koleżanka,która sama ,zreszą,pali do dziś.Wielokrotnie podejmowałam próby rzucania stosując różne środki "wsparcia".Efekt był bardzo mierny,byłam załamana,podirytowana itd,itp i zawsze wracałam do palenia.Ksiązka zupełnie odmieniła moje postrzeganie nałogu i potrzeby palenia.To było takie oczywiste,tylko wcześniej nie zdawalam sobie sprawy,że jestem w ogromnym błędzie.Dzeń,w którym wypaliłam ostatniego papierosa był najszczęśliwszy w moim palącym życiu(a było tago nie malo-40 lat).Teraz nie palę 1,5 roku i czuję się tak ,jakbym nigdy nie paliła.Polecam lekturę wszystkim palaczom,a szczególnie tym,którym się wydaje,że palenie sprawia im przyjemnośc(tzn.wszystkim)

    Zwolińska

  • Ewa

    Kupiłam książkę przeczytałam może 20 stron i rzuciłam palenie.Paliłam 40 lat już 10 miesięcy nie palę i co najważniejsze nie myślę o paleniu.

    nyga_ewa

  • Serdeczne podziękowanie

    Władysław

  • ....

    Dzięki książce i własnej chęci rzuciłem palenie po 9 latach palenia około 2,5 paczki dziennie (obecnie mam 25 lat), wcześniej próbowałem kilka razy i nigdy mi się nie udało, ale po pewnej sytuacji kttóra mie spotkała w życiu postanowiłem przeczytać książkę Alena Carr'a, którą miałem w posiadaniu od prawie roku, jestem w początkowym etapie rzucania, nie palę już prawie 3 tygodnie i czuję się teraz szczęśliwy, udało mi się naprawić kilka ważnych spraw dla mnie. ta metoda jest na prawdę skuteczna, dopiero teraz z perspektywy czasu (krótkiego czasu) dostrzegam ile złego wyrządzają papierosy i żałję że nie przeczytałem tej książki jak tylko ją otrzymałem, na szczęście ją przeczytałem i udaje mi się naprawiać moje błędy. Polecam tą książkę wszędzie gdzie tylko mogę :) dziękuję za pomoc w rzuceniu palenia :)

    Szymon

  • mija 4 rok

    mij 4 rok odkad nie pale i 11 miesiac odkad nie pije dziękuje Ci Allen !

    idal

  • wolna

    ja tez jestem wolna 3miesiace i tydzien :)) i czuje jakbym nigdy w zyciu nie miała fajki w ustach polecam polecam !

    paulina

  • już nie jestem niewolnicą nałogu :)

    Zachęcam wszystkich do lektury!!!! Nie palę już półtora roku... Ani jednego papierosa! Wcześniej nie myślałam, że to realne, A JEDNAK! metoda Allena Carra działa:-)

    ola

  • smok

    2 lata od ostatniej fajki na balkonie i ostatniej strony książki

    czarnecki

  • Polecam

    2 miesiące od przeczytania książki już jestem wolna.

    Ania

  • Od zawsze...

    Ja już nawet nie pamiętam, że kiedys paliłam... I to dzięki Alanowi.

    Katarzyna

  • rr

    to działa

    rr

  • Ostatni!

    Wypaliłam własnie ostatniego papierosa! Fantastyczna metoda, odezwę się za jakiś czas.

    Monika

  • Dziękujemy

    To już ponad rok ja nie pale ja i mój mąż. Ja paliłam 14 lat, mój mąż wiecej i bardzo dużo 2 paczki dziennie i zawsze przez wszystkich był kojarzony z papierosami.

    Iza

  • adam

    Witam po prawie dziesięciu latach palenia po kilku różnych próbach rzucenia dopiero książka Allena Carra naprawdę pomogła. Coś niesamowitego ślicznie dziękuję i polecam każdemu bo to naprawdę łatwe. Pozdtawiam

    adam1990

  • 2,5 roku bez papierosów

    Witam serdecznie,

    Anna

  • 26.05.mijają 2 lata dopiero nie wierzę. Ja czuję się tak jak bym

    Gabi

  • Nawet nie wiem co napisać i jak wyrazić wdzięczność! Poprostu nie wiem i już. Książkę znalazłam w internecie zastanawiając się jakby tu pozbyć się tego fatalnego nawyku - nałogu. Czytałam w pracy, do snu, raptem kilkadziesiąt minut w sumie zajęło mi, żeby doczytać do str. 26. Na tej stronie, 26 właśnie, (nie mam pojęcia dlaczego właśnie na tej...) uzyskałam absolutne przekonanie, że nigdy więcej nie zapalę, nigdy więcej tego badziewia nie wezmę do ust. I choć nie palę dopiero kilkanaście dni, nie wyobrażam sobie, że mogłabym jeszcze kiedykolwiek w życiu wziąć kiepa do ust. FUJ! Byłam już na imprezie, byłam na kawie i w restauracji, byłam wreszcie na całodniowej babskiej wyciecze z moją przyjaciółką (zawsze razem paliłyśmy z wielkim zapałem), czyli wszędzie tam gdzie papieros zawsze był mi nieodzowny. I, co za szok, nawet przez moment do głowy mi nie przyszło, że mogłabym zapalić! A nieopisana radość jaka mi towarzyszy w związku z tym jest niewymowna. Cudownie smakują buziaki rozdawane moim dzieciakom, cudownie się śpi, cudownie boski smak w ustach , cudowny smak kawy, CUDOWNIE JEST NIE PALIĆ. Szkoda, że Allan Carr jest taki młody i że nie napisał tego conajmniej 20 lat temu ;-)

    Meg

  • odpowiedź ANCE

    Droga Pani Aniu, przede wszystkim za bardzo Pani wszystko komplikuje i rozkłada na czynniki pierwsze. Brak też Pani wiary w siebie. Zupełnie niepotrzebnie - kazdy może rzucić palenie z łatwością! To, czego Pani potrzebuje, to wiedza o tym, jak działa pułapka nikotynowa, że to oszustwo, że tego nie potrzebujemy, i - przede wszystkim - pewność, że PALENIE NIC NIE DAJE!!!!! Oznacza to, że rzucając nic Pani nie traci!!!

    Anna

  • Pomocy!

    Wiem, że robię coś nie tak.

    Anka

  • Minęło ponad 2,5 roku!

    Gdzieś poniżej zamieściłem dwa posty.

    Radek

  • :)

    21.03 mineło 2 lata odkąd niepale i to dzieki ksiązce :)

    asia

  • Odpowiedź dla Mariusza

    Allen Carr mówi, że nie potrzebujesz żadnych substytutów, nic w zamian, zatem elektroniczny papieros czy cokolwiek innego nie są potrzebne. Jeśli jak piszesz "ciągnie cię do palenia" może daj sobie chwilę czasu i ponownie przeczytaj książkę. Trzymamy kciuki!

    ZespółAllenaCarra

  • Pytanie po rzuceniu

    Rzucilem po przeczytaniu , ale jednak caly czas ciagmnie mnie do palenia. czy palenie papierosa elektronicznego bez nikotyny nie jest w brew kuracji ?

    Mariusz

  • Skończyłam czytać książkę przed chwilą, przed chwilą spaliłam ostatniego papierosa. Nie mogę się doczekać pierwszego głodu nikotynowego, żeby z radością powiedzieć wtedy: O nie! Nie dostaniesz go"potworze- uzależniaczu"! Ja nie potrzebuję papierosów, a Ciebie tym bardziej! :D

    Ewelinkia

  • dwa lata wolności od nałogu

    14.04.miną dwa lata odkąd przestałam palić papierosy. Stało się to po sesji, na którą nie chciałam iść, w której skuteczność nie wierzyłam i po której spodziewałam się manipulacji... Tymczasem nic z tego nie miało miejsca. Wyszłam i podjęłam decyzję: nie będę palic papierosów. I nie palę! Ale wiem, że jestem uzależniona i taką będę do końca życia. I to mnie powstrzymuje przed zapaleniem choćby jednego papierosa.

    Kasia

  • REWELACJA !

    Ponad 3 lata nie palę, a wszystko dzięki książce Allena Carra. Polecam każdemu, jednym słowem czary mary!!!!

    łukasz_łęczyca

  • w rocznicę :)

    ROK!!! dziękuję :) chociaż zajęło mi to więcej czasu niż innym - kilka razy czytanie, wszystkie 3 sesje, a decyzja ostateczna i tak przyszła jeszcze ciut później, ale przyszła! i jestem spokojna, że nigdy więcej nie będę musiała jej podejmować ponownie. Nie tracę już czasu na " to zapalę i...". Jestem wolna, lubię to i doceniam.

    nadziejadlazatwardziałych

  • DZIĘKUJĘ

    Palilem 45 lat. Wczoraj minelo dwa lata od mojego uczestnictwa w jednej, jedynej sesji.Sam sobie się dziwię jak to było mozliwe po tylu latach ... ale nie palę wlasnie od 2 lat. Skladam szcunek i nisko się klaniam pani Ani - ten sukces to także pani zasługa, to dzięki pani argumentom jestem wyzwolony. Pozdrawiam starszych i młodszych pragnących skończyć z nałogiem.

    Marcus

  • :)

    Udało się. Jestem wolna! :) I obiecuję Wam wszystkim tu na forum , że już nigdy więcej nie zapalę:) Jestem szczęśliwa i wiem, że dam radę:)

    jayogee

  • DZIĘKUJE ALLEN!!

    Nie pale już 3 rok i jak co roku składam hołd. Dziękuje!

    Marcin

  • Ania

    Nie palę od.09.i nawet nie myślę o paleniu! Polecam tę metodę! Smile

    Ania

  • DZIĘKUJĘ

    W maju miną dwa lata mojego szczęścia. Już zapomniałam, że kiedykolwiek paliłam no i mam jeszcze inny sukces cztery osoby dzięki mnie zerwały z nałogiem.

    Gabi

  • to już prawie 2 lata

    Już niedługo minie 2 lata odkad niepale oczywiście dzięki książce stwierdziłam niemam nic do stracenie uda sie albo nie przecież ziemia kręci sie dalej

    aj

  • nie palę już 6 miesięcy

    Czekałem z tym wpisem do dzisiaj, bo nie palić parę dni czy nawet tygodni udawało mi się wcześniej i nie byłem do końca pewny czy tym razem nie będzie tak samo. Pół roku temu przeczytałem książkę i to chyba w najgłupszym możliwym do rzucania palenia momencie - wczasy, plaża, leżaczek, drinki imprezy i oczywiście nieodłączne fajki, ale przeczytałem książkę i pomyślałem co mi szkodzi, no i jestem szczęśliwym niepalącym.

    Mirek

  • nie palę ....

    Hej; 2 tygodnie temu miałem przyjemność uczestnictwa w sesji finansowanej przez PZU; No i nie do wiary; Ja - palacz od 25 lat bodajże, mistrz swiata w rzucaniu (ileż to razy...); !4-ty dzień nie palę :-). Wtedy - w tamten wtorek o godzinie 16tej, gość mówi idziemy na ostatniego papieroska...no i tyle... Skutki uboczne??? Pewnie że coś może..ale naprawdę - minimalne; To nie to samo co się męczyłem kiedyś jak rzucałem...Polecam wszystkim metodę Allana Carra...choc z książką spróbujcie :-)

    RobertPustelnik

  • metoda jest rewelacyjna

    Nie pale już prawie 3 miesiące i co jest najlepsze nawet o tym nie myślę. Metoda działa rewelacyjnie.

    Iwona

  • to już 5 dzień

    Dzisiaj mija 5 dzień, odkąd dzięki książce rzuciłam palenie. JA! Nikt nie wierzył, gdy mówiłam, że rzucam, byłam najbardziej zawziętą palaczką z wszystkich moich znajomych- paliłam co najmniej 1 paczkę dziennie od 10 lat, a mam dopiero 23! Rzucam palenie po raz pierwszy, poczekałam z tym do momentu absolutnej pewności, że chcę się uporać z tym problemem, ponieważ moim zdaniem "marnowanie postanowień" osłabia wiarę w siebie. Zdarzają mi się momenty (szczególnie, gdy się nudzę), gdy pomyslę o papierosie, gdy mam wrażenie, że trochę jakby kurczę się w sobie, ale wiem, że to po prostu głód nikotynowy, którego już niedługo się pozbędę. I nawet, gdy mam słabszy moment to nie myślę "zaraz nie wytrzymam, muszę zapalić", tylko "już niedługo przestanę odczuwać ten dyskomfort" lub "normalnie w tej sytuacji bym zapaliła, ale po co? jak dobrze, że to już za mną!". Nie mam problemu z zajmowaniem rąk, nie jestem nerwowa ani nie zajadam. Moi znajomi palą przy mnie, a na mnie nie robi to wrażenia. Co więcej, byłam na imprezie w klubie, piłam alkohol i nie zapaliłam! Polecam książkę wszystkim znajomym, mam nadzieję, że pomoże im tak jak mnie pomogła. Odezwę się 23 listopada, w miesięcznice mojego niepalenia! POWODZENIA WSZYSTKIM!!

    Barbara

  • Dziękuję

    2 tygodnie temu przeczytałam ostatnią stronę książki i... do dnia dzisiejszego nie zapaliłam papierosa i co najważniejsze: NIE pomyślałam nawet o nim!!!!!! :) Polecam każdemu, kto chce skutecznie rzucić palenie!!!

    Emilia

  • WTF

    Czy nie uwazacie ze Alen wkreca psychologiczna bujde?? Umysł prosty da sie na to nabrac a podobny do mojego raczej nie znajac jakiekolwiek podstawy psychologii ( najmniej podstawy ) da sie zauwazyc ze uzywa on sztuczzki perswazji ( chyba kazdy wie jest jej mechanizm ). Dla mnie nie powinien sie zajmowac pisaniem :) ta ksiazka nie ma zadnego skladu ani ladu i jest napisana dosc chaotycznie. Dalej patrzac niby taki nikt z niego zwykly ksiegowy a wymyslil sobie jakas metode na rzucanie palenia a po co ?? (kazdy doskonale wie :)O chodzi o pieniazki ludzie chodza placa i daja sie nabrac na jego sztuczki ) i odziwo ludzi rzucaja palenie co dowodzi iz ludzie sa bardziej podatniejsi na perswazje niz sadzilem nie ukrywam ze zanurzylem nos w jego ksiazce i czytalem ja kilku krotnie i za kazdym razem bawila mnie tak samo a nawet i bardziej :), i wcale nie przekonala mnie do rzucenia palenia rzucilem dzieki temu ze moja narzeczona dala mi ultimatum ze albo ona albo fajki dodala ze nie chce z popielniczka i jesli nie rzuce to ona odejdzie. Nie pale juz pol roku :) tylko silna wola i samozaparcie pozwola odczuc ulge. Wielu z was powie ze pisze tak tylko dlatego ze dzieki ksiazce nie udalo mi sie odstawic papierosow, a inni podziela moje zdanie :) ponadto napisał tez ksiazke jak schudnac to co dietetyka tez sie zajmuje ?? na temat tej ksiazki wypowiem sie kiedy indziej o ile zechce mi sie ja przeczytac :) Pozdrawiam i zycze milego dnia :)

    Fan99

  • NIE PALIMY

    Dzięki książce Allena nie pale ponad 4 miesiące (po 13 latach palenia) i nie pali również moj mąż (po 18 latach 2 paczki dziennie). Wszyscy się dziwią i na początku nie wierzyli że mój mąż naprawde nie pali bo palaczem był okropnym. A my tylko uśmiechamy się i mówimy o Allenie. Pare znajomych też już nie pali dzięki książce.

    iza

  • Polecam!!!

    Każdemu polecam to poczucie wolności i ogromną euforię po zgaszeniu ostatniego papierosa! Coś niesamowitego! Człowiek czuje się wpaniale i świat jakby nabiera barw. Jedyna smutna myśl to :Dlaczego dopiero teraz wiem jakie to proste! Szkoda tych wszystkich straconych, przepalonych lat!

    Mariquita

  • sesja 08.06.2013

    kilka nieudanych prob...brak wiary ale resztka nadzieii w szyderczym usmiechu wchodzac na sesje 08 czerwaca 2013 roku...to mial byc ten ostatni z argumentow na swoja obrone przed sama soba....

    elalat39

  • Tym razem się udało

    Dzisiaj wypaliłam ostatniego papierosa. Wierzę szczerze, że był to ten ostatni. Wcześniej rzucałam po kolejnym przeczytaniu książki na kilka dni, albo tygodni. Jednak wystarczyła jedna stresowa sytuacja i znów zapalałam papierosa. Nienawidziłam się za to. Mijało kilka dni i stwierdzałam, że tym razem już naprawdę koniec z tym świństwem. I od nowa tydzień bez papierosa, kolejny stres i znów papieros by się odstresować. Dziś zdałam sobie sprawę, że tkwiło we mnie przekonanie że papieros łagodzi stres. Że pomaga mi w jakiś sposób. I to właśnie dziś uświadomiłam sobie, że to właśnie z tym przekonaniem muszę zawalczyć, a jedynym sposobem będzie udowodnić sobie podczas kolejnego stresu, że papieros mi nie pomoże i nie rozwiąże problemu. A każda stresująca sytuacja bez papierosa będzie tego dowodem. Wierzę, że mi się uda. A może inaczej... Już mi się udało i pozytywnie w to nie wątpię. Bo wiem jak cudownie się czuję gdy nie palę! :)

    JolieJulie

  • Rzuciłam po przeczytaniu książki, czuję się świetnie. Dziękuję!

    malwina

  • K.

    Przeczytałam 3 razy 5 książek - "Koniec z popielniczkami", "Koniec z zamartwianiem się", "Możesz rzucić palenie zrób to teraz", "Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie dla kobiet", "Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie", dodatkowo byłam na sesjii A. C. we Wrocławiu -u mnie całkowicie nie poskutkowało.

    Kamila

  • K.

    OCZYWIŚCIE BĘDĘ CZYTAŁA DO SKUTKU,COŚ PRZEOCZYŁAM.....(MOŻE JESZCZE 1-3RAZY), GDY SIĘ POWIEDZIE DAM ZNAĆ

    Kamila

  • Jestem z siebie dumna

    Jestem z siebie ogromnie dumna,,,,od lat walczyłam z papierosami...nie wierzyłam ze kiedykolwiek dam rade,,az do 10/2011....Od tego czasu jestem WOLNA!!!!!!!!!!!!! Nie palę dzięki książce i metodzie All Carrena ...Dziękuje to zbyt małę słowo....estem dozgonnie wdzięczna i żałuję że straciłam przedtem tyle lat....Pomoge każdemu chcącemu rzucić ten nałóg

    Ana

  • Palenie jest szkodliwe

    Mi nie pomogła ta książka, lecz motywacja dziewczyna i chęć odłożenia kaski na nowe łóżko do sypalni z tej strony shamanica.pl!:)

    Tomek

  • warto!

    Przeczytalam ksiazke prawie 3 lata temu.. i namowilam do jej przeczytania czesc swojej najblizszej rodziny :) Jako nieplaca jestem nadal szczesliwa i wdzieczna :)

    Agata

  • Tylko dla tych co się otworzą

    Zapomniałam, że paliłam. 5 miesięcy temu przeczytałam książkę i nie palę. Nie pamiętaj już jak to zrobiłam ale nie palę. Nie czuję sie jakbym kiedykolwiek paliła.

    Nata

  • Paula Stellmach

    Ciekawa i ładna strona polecam moją stronę i przekazanie 1 %. paulastellmach.wordpress

    PaulaStellmach

  • Trzeba dojrzeć

    Carra przeczytałem ze cztery lata temu, i choć nie rzuciłem wtedy palenia, to teraz, gdy nie palę już miesiąc, złapałem się na tym, że punkt po punkcie powtarzam większość jego tez Cool

    Piotr

  • W końcu dołączyłam do szczęśliwych niepalących :). Po lekturze książki i wszystkich 3 sesjach, z opóźnieniem, ale w końcu nadszedł mój "właściwy moment" i "niezłomna decyzja" ;). Nie traćcie nadziei i walczcie. Mimo ukłuć słabości jakoś mija dzień za dniem wolny od dymu. Aż wierzyć się nie chce :). To naprawdę możliwe i nawet mimo chwilowych ciągot zadziwiająco łatwe.

    nadziejadlazatwardziałych

  • To już prawie rok...

    22.02.minie rok odkąd rzuciłam palenie dzięki książce Allana. Wspieram duchowo wszystkich, którzy są na początku tej drogi. Uwierzcie w siebie i poczujcie to wszystko o czym czytaliście...

    Kaja

  • Allen Carr

    Przeczytałam książke i naprawde jest super choc nie pale dopiero 2dzień ale czuje sie inaczej,nie ukrywam ze jest mi troche ciezko i dlatego przeczytam ja jeszcze raz zeby byc pewna ze w 100% ja zrozumialam:)ale mysle ze jestem na dobrej drodze by pozbyc sie wszystkiego co jest zwiazane z papierosami:)Polecam tę książke:)

    KASKA

  • JUŻ MIESIĄC

    PROSTA METODA JAK SKUTECZNIE RZUCIĆ PALENIE DLA KOBIET !!! POLECAM WSZYSTKIM KOBIETOM, NIE SPODZIEWAŁAM SIĘ ŻE RZUCENIE PALENIA MOŻE BYĆ AŻ TAKIE PROSTE ! :) Wprawdzie przeczytalam tylko 100 stron na 278 (powód: nie lubie czytać :P ) ale NIE PALE już ponad miesiąc i jestem pewna że nie zapale nigdy więcej. Gorąco polecam tą książke ! i dziękuje Allenowi za tak wspaniałą książke ...

    Justyna

  • Allen

    Wiem że Allen juz nie zyje ale ten człowiek w zasadzie uratował mi zycie. Paliłem 10 lat paczkę dziennie, od liceum. Wielokrotnie próbowałem z tym skończyć, doskonale zdając sobie sprawę że to droga do trumny. Za namową kumpla przeczytałem ta książkę - nie palę od 29.06.2008 roku...

    Siwy

  • Udało sie!

    To jest naprawde coś fantastycznego! Nie pale juz 1,5 roku i jestem naprawde szcześliwa z tego powodu. Przyznam że przeczytanie książki trochę czasu mi zajęło bo miałam wątpliwości czy faktycznie to podziała ale w końcu się wziełam za siebie i wyrzucając tą ostatnią paczkę papierosów w moim życiu wiedziałam że to będzie sukces :)

    Monika

  • nie wiem jak będzie

    Kiedyś zaczęłam czytać tę książkę, ale chyba się przetraszyłam i przerwałam dośc szybko. Teraz nie palę od miesiąca i zamierzam zacząc czytać od nowa. Nie mam jakichś wątpliwości i słabszych dni, w ktorych chcę siegnąć po papierosa. Ale liczę na to, że motywacja będzie jeszcze większa i kiedy pierwsza euforia i duma z "rzucania" palenia minie, to wtedy książka pomoże.

    Baśka

  • do majki

    @ majki Gwarantujemy zwrot pieniędzy jesli uczestnik był na wszystkich sesjach. Sesje wzmacniające są potrzebne niewielu osobom, dlatego organizujemy je w Warszawie, w centwralnym miejscu, aby każdy zainteresowany mógł dojechać. Warunki znane sa jeszcze przed zapisem na pierwszą sesję. Jeśli Pan nie mógł dojechać, to my automatycznie nie mogliśmy Panu pomóc.

    AllecCarrPolska

  • nie podziałało

    byłem na takiej sesji i niestety nie podziałało na mnie..pozatym sesja była w gdańsku a te wmacniające już w warszawie i nie mogłem na nie pojechać bo to jednak duże koszta więc kasy też nie odzyskałem...

    majki

  • To niesamowite

    Z początku bardzo sceptycznie podzeszłam do tej książki, ale po jej przeczytaniu rzeczywiści rzuciłam palenie. To jak nawrócenie niewierzącego. WOW! Jestem wolna! Cały czas myślałam, że nigdy nie uda mi się rzucić, tym bardziej, że niemalże wszyscy w moim otoczeniu palą. Ja już nie palę 2,5 miesiąca i wiem, że do tego nie wrócę. Allan Carr zmienił całkowicie moje myślenie, a przecież właśnie ono, nasze podejście jest najważniejsze. Uświadomił mi, że nie muszę i nie chcę palić i że jest to dziecinnie proste. Wszystko to co wydaje nam się trudne podczas rzucania palenia zostało nam wmówione i teraz już to wiem! Dziękuję!! Dzięki tej książce zaoszczędziłam mnóstwo pieniędzy, ale przede wszystkim lat życia i zdrowie. Jeśli wątpicie w tą książkę spróbujcie chociaż ją przeczytać, to nic nie kosztuje, a smai się zdziwicie jakie efekty ona przyniesie.

    Gosia

  • Jarek

    Fantastyczna ksiązka !! Paliłem dokładnie 30 lat po 35 papierosów dziennie. Jeszcze nie dawno twierdziłem za co głowę chcialem dawać że jestem jedynym palaczem na świecie któremu na pewno nie uda się nigdy rzucić palenia !! I tu nagle CUD !! Czytając ostatnie stronice zapaliłem ostatniego papierosa i już nie palę - mało tego , wiem że juz nigdy nie będę palił !! Baa wiem i mogę każdego przekonać że można bardzo łatwo rzucić palenie. Wiem że jestem jakby nowym człowiekiem !!! Bardzo dziękuję Panie Carr , wrócił mi Pan życie !!

    jaroslaw.trybus

  • Udało się

    Witam wszystkich :) Mam 25 lat, a papierosy paliłam przez 12lat. Do tej pory moje próby rzucania ograniczały się do KILKU GODZIN(!!!) Już nie pamiętałam jak wygląda cały dzień bez fajka i jak można chociaż 1 dzień wytrzymać?! Ale po przeczytaniu książki coś drgnęło, nabrałam niechęci do papierochów ale niestety - paliłam dalej. Sięgnęłąm potem po wydanie dla kobitek, przeczytałam i wybrałam sobie dzień na rzucenie - Nowy Rok rzecz jasna. Gdy zgasiłam PRAWDZIWEGO "ostatniego papierosa" dotarło do mnie, że rzucenie jest proste jak budowa cepa ; ) Jednak zanim sie to udało wypaliłam 3 "ostatnie papierosy", które ostatnimi nie były. Byłam przygnębiona, że ta metoda na mnie nie działa. Wydawało mi się że rozumiem wszystko co w książce jest napisane a mimo to mi się nie udało. Bo wtedy mi się tylko wydawało że wszystko rozumiem.

    Madzii

  • Dwa lata bez papierosów :)

    Mam 21 lat i nie palę już od dwóch lat :). Gdy byłam młoda i głupia ;) zaczęłam palić, dokładnie w wieku 14 lat, aż do lat 18.. Jednak 12.12.2010 roku postanowiłam zerwać z tym cholernym nałogiem. Książkę Allena Carra dostałam od znajomego dużo wcześniej jednak nigdy nie mogłam się zmobilizować by ją przeczytać. Bałam się, że mi się nie uda. Po przeczytaniu już nigdy nie zapaliłam i NA PEWNO NIGDY nie zapalę! :) W podzięce polecam każdemu tą cudowną książkę ;]. I nie zgodzę się z Panią Asią, że wystarczy chcieć. Zawsze tego chciałam ale dopiero po przeczytaniu książki mi się udało, gdy zrozumiałam na czym polega mój problem:). Metoda przewspaniała :).

    Natalia

  • Gabi

    Witam serdecznie w Nowym Roku.

    gabiszar

  • to juz 2 lata

    Witam serdecznie , palilem papierosy okolo 6 lat bo po prostu lubilem , zawsze dzien zaczynalem i konczylem tym samym , paleniem. Ale zawsze szkoda mi bylo na to pieniedzy, pewnego razu kolega kupil ta ksiazke powiedzial ze po niej rzuci w co nie wierzylem i go wysmialem przeczytal poczatek pozniej ksiazke rzucil w kont, pozyczylem ja od niego i zaczalem ja czytac przy tym dalej palac papierosy, mialem w tym czasie stresujaca prace po czym nieudany zwiazek i depresje lecz ... uwaga ... udalo sie , rzucilem palenie po przeczytaniu ksiazki stal sie cod , gdy doszedlem do rozdzialu ostatni papieros spalilem go i wiedzialem ze juz nigdy nie wezme do ust papierosa i tak sie stalo , nie pale juz praktycznie dwa lata , praktycznie ? bo za miesiac wlasnie mija ten czas :) od tamtej pory papierosy to dla mnie totalne zlo , nienawidze ich zapachu nienawidze gdy ktos je obok mnie pali , nawet gdy komus mam go potrzymac na chwile to tego nie robie. Jestem totalnie innym czlowiekiem moje zdrowie cera i kondycja przede wszystkim sie zmienily , nie smierdze juz papierosami. Serdecznie polecam ksiazke bo na prawde trzeba w nia uwierzyc :)

    Karol

  • Mnie się udało

    Od trzech tygodni nie palę. Książka Allena pomogła mi bardzo, ale myślę, że bez własnej, wcześniejszej chęci rzucenia, nie udałoby mi się. Dlatego myślę, że Ci, którym się nie udało rzucić po przeczytaniu książki, nie "dorośli", nie "dojrzeli" do tego, żeby to zrobić skutecznie. Nie traćcie nadziei, czytajcie książkę, powinno się udać. Paliłam 25 lat, a teraz jestem wolna. Kupa kasy zostaje w kieszeni, nie mam porannej chrypki, nie śmierdzę, śmieję się z palaczy. Nie myślę w ogóle o paleniu i mam nadzieję, ze już nigdy więcej nie zapalę. Obiecałam to sobie po skończeniu książki i czuję, ze tak właśnie będzie. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    Renata

  • praca

    chętny

  • wsw

    dlaczego mój post nie chce się wyświetlic jest za długi czy co???

    sdssd

  • zepchnięty z chmury rozbiłem się o ziemię

    Opisałem się przed chwilą, ale mój post się nie wyświetlił. Kolejna próba wpisu heh może się uda. Paliłem przez 10 lat i przestałem po przeczytaniu książki. W chwilach uniesień cieszyłem się wolnością, w złych momentach myśl o tym, że nie muszę być już przyssany do rury wydechowej napawała mnie dumą. Miałem ochotę dzielić się swoim szczęściem z innymi co też czyniłem opowiadając o metodzie, Nikt ze znajomych oczywiście nie miał czasu czytać. Pod pretekstem spotkania towarzyskieg zwabiłem znajomych do swojego domu ( w chwilim euforii przetłumaczyłem sobie wersje obrazkową książki Allena Carr, która jest krótsza ale zawiera te same inf.) i przekazałem innym na czym polega pułapka. Finał tam ta ra daaam WERBLE wszyscy przestali palić i kupili książki dla znajomych. Teraz najgorsze po kilku miesiącach znów zaczołem palić, wtedy myślałem, żę to z powodu pewnych okoliczności w moim życiu, teraz sam nie wiem. Poczucie winy się zintesyfikowało, gdy pod choinką ujrzałem egzemplarz książki. Jest mi wstyd, tym bardziej, że znajomi powiedzieli, że gdyby nie ja to nie sięgneliby po książkę, a ja im przecież tylko opowiedziałem piękną bajkę napisaną przez Allena Carr, bajkę dla dorosłch, która staje się rzeczywistością w chwili zamknięcia książki. Nadal polecam metodę, tym co nie wiedzą, że znów pale, bo mocno wierze w bajki, a niewiele z nich ma coś wspólnego z prawdą. TA JEST WYJĄTKOWA. Co dalej robić sam nie wiem i nie jest mi ztym dobrze pozdrawiam

    tomek

  • do Pani Asi

    Pani Asiu,

    Anita

  • Aśka

    Nie wierzę w takie sesje, cudowne metody/srodki, to tylko kolejny pomysł na wyciągnięcie pieniędzy od ludzi. Trzeba samemu chcieć - tylko wtedy to dziła. Wiem bo sprawdziłam na sobie przeróżne metody i nic nie zadziałało a wszystko było cudowniejsze i efekt miał byc gwarantowany. Po prostu sama któregoś dnia powiedziałam sobie - DOŚĆ i przestałam, a wszystkie cudowne metody można o kant rozbić.

    Aśka

  • a

    Cześć, ciekawa jestem jak tam osoby które były 8.12.na sesji w Warszawie? Jak ktos odnajdzie mój wpis niech pisze na maila :)

    agnieszka

  • Polecam

    Mama kupiła mi książkę już ze 3 lata temu. Nie chciałam jej przeczytać, ale w końcu uległam presji. Nie paliłam cały wieczór. CZUŁAM się wolna. Rano zapaliłam, ale nie dlatego, że mi się chciało... Sama nie wiem dlaczego. Chyba zapomniałam, że nie palę. Nie ważne.

    Duśka

  • Gabi

    Sesja 26.05.2012 wciąż nie palę i tak naprawdę już zapomniałam, że kiedykolwiek paliłam. Zachęcam wszystkich niepewnych rzucajcie bo zawsze będziecie żałowali, że tak póżno. Życie nabiera innego wymiaru pozdrawiam

    gabiszar

  • aaa

    kupiłam książkę dwa lata temu, siostra przeczytała rzuciła, szwagier również, ja czytałam dwa razy i niestety nie udała się. Wybieram się na sesje...zobaczymy.. moja nadzieja

    aaa

  • rewelacja

    Witam,

    Jacek

  • doris

    własnie zaczęłam cytac tę ksiązkę, tchnął mnie do tego fakt że pani Stalińska przestala palic po jej przeczytaniu.

    dorota

  • Adam

    Rzuciłem z dnia na dzień bez żadnych wspomagaczy,książek,"nikłitinów" :) itpodobnych, apaliłem hoho 23 latka:( Pieniążki które wcześniej przepalałem wrzucam do skarbonki czy mam czy nie mam zawsze naskrobię tą "dychę" :) Wszystko siedzi w głowie trzeba tylko sobie przestawić kilka klepek i sukces gwarantowany :)

    M.Szczecin

  • Rocznica nie palenia papierosów przez moich rodziców

    MariaPieroszkiewicz

  • UCIEKLAM

    witam wszystkich, ksiazki jeszcze nie doczytalam, nie pale dopiero od kilku dni i nie licze jakos czasu, moze na koncu autor kaze mi zapameitac te date, nie wiem, w kazdym razie okolo 2 tyg temu przykleilam sobie plater, czulam sie dobrze ale wracala mysl o fajce okolo 3 razy dzinnie, i w ogole silna wola itp.strach przed calkowitym rzuceniem, z ciekawosci zaczelam czytac ów ksiazke, z plastrem po 2 dniach plastra juz nie mialam, :) JEST CUDOWNIE!!! CHCIALBYM POMOC CALEMU SWIATU!!! bola mnei tez pluca, pewnie organizm sie oczyszcza, i miesnie:)ciekawe, zauwazylam tez ze co poniektorzy wmawiaja mi ze sa realistami i wiedza ze jeszcze zapale,:) mysle ze to chyba zazdrosc palaczy, ktorzy nie wiedza CO jest w ksiazce:) serdecznie wszystkich pozdrawiam!!!!!!!!!i zycze szczescia w nowym zyciu:):!!!

    IML

  • Nikia

    undefined

    Knowtoste

  • Bilat

    Po przeczytaniu i wypaleniu ostatniego papierosa nie palę od 4 dni jestem z tym sczęśliwy i wiem co to znaczy wracasz do labirynutu w ktrym się ginie......dlatego nie palę i kropka oraz jestem szczęśliwy z tego co dała mi ta metoda może uda mi się pomóc innym odczucia i uśmiech odzyskałem dzięki szkoda tylko że tak póżno ale nie za póżno co ważne odzyskałem uśmiech i wolność którego nie mogłem się pozbyć przez 18 lat to jest w tym piękne i dalej z tym chcę żyć a nie katować się jak we więzieniu do konća życia taka jest moja wola i koniec DZIĘKI ALAN-towje odczucia są moimi w 100 % tego coś szukałem od 11 razy jak żucałem palenie teraz nie rzuciłem TZW UCIEKŁEM Z LABIRYNTU NA ZAWSZE z metodami które mnie tam nigdy nie cofną - przestroga nad czerwoną lampką- tytoń reklamy itd....ZAWSZE JEST KSIĄŻKA Pozdro

    Bil

  • Bilat

    a ja czytałam ksiażkę i mi się nie udaje za każdym razem myśle ze już zrzucam kajdany juz sie cieszę ze nie muszę a w pewnym momencie poprostu strach powraca i znowu początkuje ten koszmarny łańcuch...:(((( WIDOCZNIE LUBI SIEDZIEĆ WE WIĘZIENIU DO KOŃCA ŻYCIA .......ALE DLACZEGO?????

    Bil

  • Gabi

    To właśnie jest to. Z książką miałam to samo. Od sesji 26 maja

    gabiszar

  • GRATULACJE!!!

    Gratuluję wszystkim, którym się udało :-)

    Kaja

  • Gabi

    Witam serdecznie wszystkich!!!

    gabiszar

  • Dziękuję

    Dzięki Allen, książka bardzo mi pomogła zrozumieć mój problem. Po przeczytaniu stało się !!! Uciekłem z pułapki i na zawsze już jestem szczęśliwym NIEPALĄCYM !!! P.S. KURDE JAKA ULGA !!!! Nic nie miało nade mną kontroli prócz nikotyny i nigdy bym nie przypuszczał że uwolnienie się od tego będzie takie proste JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ

    MichałSieradz

  • Ivetta

    Jestem wolna z moim chłopakiem od 6 miesięcy :D

    Ivetta

  • Wpadki tytoniowe

    Ja też rzuciłem palenie metodą Allena Carra (zresztą chlanie też) i też miałem wpadki.

    Piotr

  • Mrs

    Płakać mi się chce bo po przeczytaniu książki nie paliłam 1,5roku aż tu nagle chwila słabości i wypaliłam 4 fajki. Czuje się z tym bardzo żle, wszystko na marne!!! :((( Książka ta jest MEGA sama nie mogłam uwierzyć że dzięki niej ®zuciłam nałóg od razu. A teraz taka wpadka. POMOCY

    KRystyna

  • mega uczucie

    Witam wszystkich niepalących

    marcin

  • kontrolować alkoholizm

    człowiek który twierdzi że alkoholik może kontrolować picie strasznie cierpi pzdr wszystkich alkoholików wyleczonych tą metodą

    matts.

  • najgorsze ,że to jest banalnie proste

    Jeszcze palę, nie wiem ile to potrwa,momentami mam wrażenie ,że to już tuż tuż...

    Ania

  • wcale nie chcialam rzucac...

    ja wcale nie chcialam rzucac palenia...lubilam fajeczki...czulam sie z nimi dobrze. palilam 18 lat zaczynajac jako 14 latka. okolo paczke dziennie. Kolega ktory rzucil dzieki tej ksiazce(nie pali juz 6 lat) uparl sie zebym ja przeczytala...a poniewaz kolega bardzo mi sie podoba to sie zgodzilam. Chcac mu zaimponowac machnelam ja w jeden wieczor i poranek. Nie wiem jak to sie stalo ale nie pale 15 dni i wiecie co? To jest mega fajne. Poza tym On mowi mi ze ladnie pachne..wczesniej nie mowil ;)

    maja

  • :)))

    Nie palę już 4 lata. Przeczytałam książkę i doznałam olśnienia. To jest tak proste że aż niewyobrażlne dlaczego Ministerstwo zdrowia nie dofinansuje tej metody jako profilaktyki nowotworów! Powiem więcej- mój mąż rzucił dwa tygodnie po mnie. Nadal nie palimy..ba nie pamiętamy jak to było kiedy byliśmy palaczami apaliliśmy ok 20 lat po 25-30 fajek dziennie! WYstraczy chcieć i się nie bać życia bez dymu..tylko tyle i aż tyle!

    Gosia

  • najważniejsze wydarzenie mojego zycia

    Od 5 dni nie palę, 5dni temu wieczorem skończyłam czytać książkę autorstwa Allana. Dodam, że czuję sie jakbym nie paliła nigdy wcześniej, podczas gdy prawda jest taka że przez ostatnie 17 lat paliłam min. 20 papierosów dziennie.

    agaagna

  • aa

    Przeczytałem książkę o rzucaniu palenia i co?... Dalej palę! Mój znajomy, który polecił mi tę książkę nie palił kilka miesięcy po czym wrócił do nałogu.

    aaa

  • Wytrwałość

    Nie palę już prawie 1 rok i 7 m-cy... miałem nieraz koszmarne okresy (stres, wiele koszmarnych sytuacji w życiu + alkohol) i zawsze udawało mi sie wyjść obronna ręką i nie sięgnąć po papierosa!!! Dlatego też życzę wam wszystkim i sobie wytrwałości!!!! i wierzę, że już nigdy ale to nigdy nie sięgniemy po paierosa...

    rew

  • xcxc

    nie pale od 23 dni ale niestety ciągle o tym myślę :(

    cxx

  • darka

    Mam tak samo..przestałam palić tydzień temu. Z dnia na dzień euforia i radość z niepalenia się ulatniają, powraca uczucie pustki..nie chcę palić ale ciągnie mnie żby zapalić znowu..może powinnam przeczytać książkę jeszcze raz?? Pomocy!

    darka

  • D.M...

    A ja się pytam czemu tak drogo?? ponad 1000 zł za sesję dla jednego palacza? Skoro tak łatwo rzucić palenie i każdy może to zrobić bez wyrzeczen to czemu pozbawiecie większej części minimalnej krajowej wypłaty zwykłego obywatela żeby mu to pokazać?? On za to ma wyżywić przez miesiąc rodzinę, a nie wydać na pogadankę umoralniającą! Czyt nie więcej ludzi zapisywało by się na terapię po rekomendacji znajomych? Teraz wychodzi jak zawsze: NIe palepnie tylko dla zamożnych...A może metoda Pana Carra to metoda na łatwe zarobienie pieniędzy, a nie ma rzucenie palenia??

    D.M...

  • Kamil

    RZUCILEEEEEEEEEEEEEEMMMMMMMMMMMM!!!!!! :)))))))))) Ale nikt z moich znajomych mi nie wierzy :((((( coraz czesciej sie dopytuja,sa ciekawi,nie wierza ze nie pale,chcą żębym pożyczył im książke...zazdroszczą:) ale i tak dalej nie wierzą :P bo mowia ze nie mieliby takiej SILNEJ WOLI zeby nie palic w momencie gdy jest przerwa na papierosa :P a ja w tym momencie zaczynam się ŚMIAĆ !!! :)

    kamilfabik

  • SZYSZUNIA

    18.06.2012 zapaliłam po przeczytaniu ksiązki ostatniego papierosa :P od tamtego czasu nawet nie myśle żeby to świnstwo znowu wziasc do ust (paliłam 18 lat ok 2 paczek dziennie ).JESTEM WOLNA :)

    agata

  • nareszcie jestem spokojna!

    Pozdrawiam wszystkich! Wczoraj usiadłam do czytania książki, dopiero po dwóch tygodniach od chwili gdy ją dostałam. Duży potworek w moim mózgu bronił się przed tym jak mógł najmocniej ale przezwyciężyłam go! Podczas czytania książki - na początku denerwowałam się że rzucę palenie już niedługo i przez to co chwile chodziłam 'na ćmika', pod koniec książki byłam podekscytowana i rozanielona faktem, że już niedługo będę WOLNA! ostatniego papierucha spaliłam 16.06.2012 przed dwunastą i czuję się bardzo spokojnie:) myślę o paleniu, ale nie tak jak przy poprzednich próbach rzucenia, teraz nie mam ochoty przyłączyć sie do osób które w moim domu palą, wiem, że nie warto i że teraz uwolniłam się od wiecznego zdenerwowania. Powiedzmy NIE temu świnstwu! Powodzenia wszystkim!

    mamaa

  • sadsadsada

    a ja czytałam ksiażkę i mi się nie udaje za każdym razem myśle ze już zrzucam kajdany juz sie cieszę ze nie muszę a w pewnym momencie poprostu strach powraca i znowu początkuje ten koszmarny łańcuch...:((((

    przegrana

  • już nie palę

    nie wiem, czy mój post został przesłany, dlatego próbuję jeszcze raz. Poleam metodę centrum terapii bacha na rzucenie palenia

    Krakus

  • mi sie nie udało

    mi się nie udało, wiem gdzie popełniłem błąd zastanawiam sie tylko czy jesli sprobuje jeszcze raz nie popełnie go znowu

    kamil

  • Zaczynam :)

    Czesc wszystkim :) Dzisiaj po raz trzeci zaczelam czytac "Easyway". Poprzednie dwa razy bylt nie udane, poniewaz zaczelam i nie skonczylam czytac :( Dzisiaj jednak mam zamiar przeczytac ja w calosci :) Potem dam znac, jak wrazenia. Trzymajcie kciuki

    Sonia

  • Chcę bardzo podziękować autorowi za książkę

    Tomasz

  • Udało się!!!!!!!!!!!

    Nie palę od 44 dni i już nigdy nie będę. Dzięki książce jestem wolna.

    Monika

  • Dziekujemy za wpisy do księgi

    Wszystkim osobom, które wpisują się do księgi gości goraco dziękujemy. To dla nas ogromnie ważne, gdyż jest potwierdzeniem wielkiego sensu i znaczenia tego co robimy. Wydajemy ksiazki Allena Carra i prowadzimy sesje rzucania palenia z głębokim przekonaniem, że oferujemy konkretną pomoc w rzuceniu palenia, pomoc, z ktorej same skorzystałyśmy by zakończyć swoja wątpliwą "przygodę" z papierosem.

    Kinga

  • Strona

    undefined

    Rafaleksis

  • I ja nie pale ;-)

    Boze swiety ... jakie tutaj straszne rzeczy opisujecie ... jestem w szoku.

    Wojtek

  • czy jest nadzieja

    A ja przeczytałam ksiażkę i nic.... Dalej palę:( Co prawda przez kilka dni od jej przeczytania wypalałam 1 góra 2 papierosy ale niestety nie wystarczalo mi to i znowu się rozkręciłam... Palę 30 papierosów dziennie...:( Myślę o zapisaniu sie na sesję, bo być może jestem na tyle odporna,że sama książka nie wystarczy.... Już sama nie wiem co robić..Pomocy!!!

    kasica

  • GRATULACJE

    Gratulacje dla wszystkich, którym się udało. Ja wraz z mężem nie palimy dzięki tej książce i naprawdę mamy wrażenie, jakbyśmy nigdy nie palili... Film o paleniu - się urwał... To naprawdę możliwe - tylko po przeczytaniu książki... Nie wierzysz - spróbuj, nic nie tracisz :-)))

    Kaja

  • Jestem Wolny!!!!

    Jestem Wolny!!!!

    Artur

  • Allen, byłeś, jesteś, będziesz WIELKI!!!

    paliłem 11 lat, wydałem na fajki około 50 tyś zł a przede wszstkim rujnowałem swoje zdrowie, teraz jestem WOLNY I SZCZĘŚLIWY!!! :)

    Sebek

  • w koncu...

    przeczytalam te ksiazke w oryginale, dwa razy, plus audiobook. niestety zgasilam tego "statniego papierosa" tylko po to zeby za trzy dni zapalic kolejnego. niestety (lub wlasnie stety) racjonalne argumenty carra nie dawaly mi spokoju przez nastepne kilka miesiecy. ograniczalam liczbe wypalanych papierosow z paczki do 7.. 5.. dziennie. juz nie moglam na siebie patrzec. w glowie ciagle carr, papieroski staly sie papierochami, utapieniem, szkoda mi bylo siebie, trwalo to tak przez nastepny rok i pewnego dnia zwyczajnie nie zapalilam i poczulam sie.. dobrze.

    BabyFace

  • Zadowolony

    Paliłem 7 lat, dzisiaj o godzinie 18 przestałem palić, jestem bardzo zaskoczony ponieważ dostałem ten program od kolegi który już nie pali rok czasu , i dopiero po przesłuchaniu uwieżyłem mu że to działa , dziękuję bardzo osobie która wydała tą książke i pozdrawiam

    Ratiz

  • Jestem w szoku

    Jest 9 rano a ja nadal nie palę! Piłem kawę, jadłem, miałem stresujące sytuacje. Nic. To jest niesamowite

    Maciek

  • Jestem w szoku

    Dzisiaj około godziny 15 skończyłem czytać książkę. Wiem, że to krótki okres czasu, ale jestem naprawdę w szoku! Paliłem 10 lat, paczkę dziennie, a teraz czuję się jakby tego nigdy nie było. W ogóle nie ciągnie mnie do papierosów. Niesamowite. Jestem niepalący

    Maciek

  • To już 2 miesiące... a jeszcze mąż...

    To już ponad 2 miesiące... Jak ktoś zadaje mi pytanie: Od kiedy nie palisz? Odpowiadam: Nieważne od kiedy... ważne, że na zawsze...

    Katarzyna

  • a

    mogę wiedzieć co to za książka?? wcoraj rzuciłem palenie :d

    Karol

  • fidzi

    Cud !! Gorąco polecam tą krótką, a jakże wspaniała lekturę. Oczywiście mi pomogła ;)

    mateusz

  • ***rzej

    dlaczego nie ma jeszcze w polskim tłumaczeniu OnlyWay :( metoda działa, nie palilem rok :( nie potrafię jeszcze raz :(

    rzej

  • Szczęśliwe jest życie niepalącego:)

    Jestem wolna od papierosów za pomocą ksiązki:)Teraz namawiam męża by pojechał na sesję bo książki nie chce czytać- już prawie się udało...

    Agnieszka

  • Minął pierwszy miesiąc...

    Do dzisiaj nie wiem JAK to się stało, że mi się udało, ale nie palę już miesiąc... Po przeczytaniu TEJ książki, jak czarodziej dotknął mnie czarodziejską różdżką...

    Katarzyna

  • jestem kolejnym szczęśliwcem!

    Paliłem papierosy przez 10 lat, w trakcie których kilkakrotnie próbowałem rzucić palenie. Doszedłem do wniosku, że potrzebuję takiego psychologicznego podejścia, by zrozumieć isotę mojego nałogu. Sięgnąłem po "niebieską" książkę Allena Carra, i... rzuciłem palenie. Nie paliłem przez 9 miesięcy, jednak złamało mnie pewne wydarzenie w moim życiu.Paliłem przez 10 miesięcy, i ponownie sięgnąłem po książkę - z sukcesem. Nie palę od ponad półtora roku. Nie chcę mówić, że już nigdy, bo wiem jaki jest to podstępny nałóg. Ale udaje mi się żyć bez fajek, dostrzegam same pozytywy tego rozstania.

    Adam

  • Podziękowanie

    Pani Aniu jest "Pani Wielka"

    MarekKonieczny

  • Szczęśliwa, wolna, bo niepaląca już 9 miesięcy

    Witam wszystkich niepewnych, którzy tu zaglądają. Chciałam do was napisać, bo wczoraj minęło 9 miesięcy od momentu, w którym stałam się znów jedną z tych niepalących osób. To niesamowite, że jest metoda, która w taki prosty sposób pokazuje, jak szybko i z przyjemnością pozbyć się nałogu:)

    BlankaSzlachcińska

  • Sprawozdanie...

    Dzisiaj mija 5 dzień niepalenia i z całą pewnością mogę powiedzieć, że odbywa się to zupełnie inaczej niż rzucanie "silną wolą". Teraz wiem, że jest to moja świadoma decyzja i jestem jej pewna i juz potrafię się z tego cieszyć!!! A najważniejsze, że razem ze mną rzucił mój mąż Smile. Może niektórzy będą mówić, że co to jest 5 dni, ale ja mówię: "Nie ważne ile dni nie palę - ważne, że już do końca życia nie zapalę...". To jest moja dewiza życiowa. Pozdrawiam wwszystkich i życzę odwagi, bo mój mąż uważał mnie za naiwną, że wierzę w to, że jakaś ksiązka pomoże mu rzucić palenie. Teraz twierdzi, że to on był naiwny...

    Katarzyna

  • THANK YOU

    Paliłem 4 lata. Rzucałem dziesiątki razy, próbowałem gum, pastylek, inhalatorów i e-papierosów. Nic to nie dało. Przed chwilą skończyłem czytać książkę i już wiem że nigdy więcej nie zapalę, inaczej patrzę teraz na moje BYŁE uzależnienie i jestem niezmiernie szczęśliwy że mam już to za sobą. Dziękuję Ci Allen że otworzyłeś mi oczy i z pewnością uratowałeś mi życie. Jestem Ci niezmiernie wdzięczny i życzę aby Twoja książka obiegła cały świat ratując innych jak mnie.

    Matthew

  • Niech każdy się dowie!

    Witam wszystkich, chciałam wyrazić swoje zdziwienie faktem, że metoda Allena Carra jest w tak małym stopniu rozreklamowana. Sama byłam tzw. zatwardziałym palaczem przez 10 lat, zawsze paliłam najwięcej ze wszystkich znajomych, byłam wręcz "ostoją" dla znajomych palaczy - kiedy tylko próbowali rzucić wiedzieli, że prędzej czy później poczęstują się ode mnie papierosem. Wiedziałam, że kiedy w przyszłości zajdę w ciążę będę musiała rzucić palenie. Bałam się, że albo mi się to zwyczajnie nie uda albo nawet jeśli jakimś cudem powstrzymam się od palenia, to podświadomie będę zła na moje nienarodzone jeszcze dziecko, że przez nie muszę przerwać to, co tak bardzo lubię - palenie moich ukochanych papierosów. Nie wierzyłam, że kiedykolwiek uda mi się rzucić, praktycznie nikt z mojego otoczenia w to nie wierzył. I któregoś dnia wszystko się zmienia - czytam książkę "Łatwy sposób na rzucenie palenia" i nareszcie jestem wolna, nie muszę już palić. Odczuwam to, co większość ludzi po tej lekturze - radość i ulgę. Metoda jest skuteczna i pomogła wielu osobom. Dlaczego więc dowiedziałam się o niej dopiero teraz?! Książka została wydana ponad 20 lat temu. Dlaczego nikt nie uchronił mnie przed tkwieniem w głupim nałogu przez 10 lat? Dlaczego nie słyszę o niej codziennie w wiadomościach, dlaczego nie wręczył mi jej mój lekarz rodzinny, dlaczego dzieciaki nie dostają jej w szkołach??? Rozumiem oczywiście powagę sytuacji takich firm jak Nicorette czy Niquitin w chwili, gdy każdy palacz wiedziałby o istnieniu tej metody - po prostu zakończyłyby działalność. Ale od czego do cholery jest internet? Książka jest dostępna w sieci w formie pdf - każdy może ją mieć w ciągu kilku sekund. Trzeba tylko wiedzieć, czego szukać! Dlatego proszę wszystkich, którym udało się rozs

    Karolina

  • Dziwne dziwności...

    Witam.

    Sebastian

  • JESTEM NIEPALĄCA :-)

    Wczoraj skończyłam czytać... ale nie mogłam się już doczekać tego momentu od dawna... Od dzisiaj już nie palę i rzeczywiście patrzę na to wszystko inaczej i dzięki temu nie "szarpię się" ze sobą tylko potrafię się z tego cieszyć. Wierzę, że wytrwam do końca... wtedy podziękuję Smile

    Katarzyna

  • Polecam

    Dorota

  • Książka

    Książkę pożyczyłem od znajomej, sceptycznie nastawiony, po pół godzinie czytania, śmiałem się z siebie jaki ja głupi byłem, szkoda że wcześniej nie trafiłem na tą lekturę. To niesamowicie pokazana mechanika działania umysłu ludzkiego i nikotyny. Z ciekowości poszedłbym na seminarium, ale ja i tak już nie będę palił, choć minęło dopiero 10 dni, książkę już przekazuję do następnych, sam pokazująć zasadę działania. Autor zasługuje na nobla. pozdrawiam,

    rob

  • Moi rodzice nie palą dzięki metodzie Allana Carra

    Moi rodzice dzięki seminarium, które odbyło się 05.11.11 w Krakowie, nie palą już 3 miesiące. Wszyscy są szczęśliwi! :]

    MarylkaPieroszkiewicz

  • Allen Carr

    Nie palę od roku, a moja książka pomogła już 4 innym osobom!

    PawełSałkiewicz

  • Głód nikotynowy to mit!

    Uwierzyłam i przekonałam się na własnej skórze,że głód nikotynowy to mit. Lektura książek A.Carra pomogła mi nie tylko rzucić palenie, ale i zauważalnie poprawić jakość życia. Polecam wszystkim.

    Ela

  • sesja

    Pani Aniu DZIĘKUJĘ

    monika

  • Jestem pełna wiary i nadzieji...

    Dziś skończylam czytać ksiażkę i przestałam palić.Wierzę że czeka mnie życie ciekawsze, spokojniejsze ,szxczęśliwsze bez papierosa Czuję ulgę i radość z podjętej decyzji Mam dzis 31 lat przez 9 lat się trułam, a teraz wreszcie sobie odetchnę.

    ola

  • Sesja Warszawa

    Chciałbym pochwalić się, że mimo mojego sceptycyzmu ostatnim wypalonym papierosem przeze mnie był papieros wypalony właśnie na sesji. Do dzisiaj nie mam żadnych dzikich ciągot do papierosa i co jest bardzo ważne w moim przypadku, w ogóle nie wzmógł się mój apetyt. Jem tyle samo, a może nawet mniej niż w trakcie palenia. Jestem bardzo wdzięczny Pani Annie, że pomogła mi w pozbyciu się tego nałogu, mam nadzieję że na zawsze.

    SławekO.

  • Wszystkiego Naj!!!

    2 miesiące bez peta. Absolutnie mi to nie przeszkadza. Nie cierpię, nie mdleję na widok palących. Cieszy mnie to, że ten temat już mnie nie dotyczy.

    TomaszK.

  • Podziękowanie

    Muszę przyznać, że mimo wszystkich moich sceptycznych uwag wiem, że palenie i papierosy przedstawiają zerową wartość. To jest we mnie najważniejsze. Jeśli mam być szczery to powiem, że Allen Carr mógłby dla mnie nie istnieć, ponieważ to Pani (mowa o terapeutce) mi się kojarzy z osobą, która dużo mądrych rzeczy mi o paleniu powiedziała i wytłumaczyła.

    MaciejŻ.

  • Ms

    Być może za wcześnie na cokolwiek, ale ja i tak uważam to za olbrzymi sukces!! Nie palę od 13h.

    Anna

  • Sesja

    Uprzejmie donoszę, że czuję sie świetnie i nie palę!!!!

    AgnieszkaG.

  • Podziękowanie

    Pani Aniu, z radością muszę się Pani pochwalić tym, że od dnia naszej wspólnej sesji antynikotynowej nie zapaliłem ani jednego papierosa. Pani kuracja okazała się bardzo skuteczna. Z wyrazami wdzięczności i życzeniami dalszej takiej skuteczności działania.

    MieczysławB.

  • Marta M.

    Nadal jestem szczęśliwa i wolna i dumna z siebie, a to wszystko dzięki Pani, Pani Aniu. Przekazałam znajomym palaczom informacje o sesji, ale chyba nikt się nie zdecydował. Nie wiem dlaczego boją się uwierzyć, że to działa.

    list

  • Dziękuję

    Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do książki. Po 10 stronie otworzyłam umysł i poprostu przejrzałam na oczy. Dziękuję.

    Agata

  • To działa

    Pół roku temu uczestniczyłem w sesji terapeutycznej prowadzonej przez Panią Annę Kabat w hotelu Westin. Byłem i jestem do dzisiaj pod dużym wrażeniem - pełen profesjonalizm Pani Anny i skuteczność metody w moim przypadku. Piszę dopiero teraz - po pół roku, ponieważ chciałem mieć pewność, ze "to działa".

    MarcinH.

  • Dziękuję

    Piszę, żeby Państwa poinformować, że minęło już osiem dni a ja.....nie palę!!!!!!

    ZbigniewG.

  • DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!

    Po stokroć dziękuję!!!! Płaczę ze szczęścia. Przestałem palić w niedzielę po 12 latach. Nie chcę więcej znać tego świństwa. Pan Carr był genialny, nie wiem jak Wam dziękować, po przeczytaniu książki zgasiłem ostatniego śmierdziucha i jestem bardzo szczęśliwy. Słowa nie opiszą mojego szczęścia. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za książkę i za wolność.

    Dawid

  • Palenie

    Jestem z sesji w Krakowie. Nie palę dla Państwa statystyk. Reklamacji nie będzie. INSTRUKCJA SZCZĘŚCIA działa.

    JanCz.

  • Podziękowanie

    Na razie idealnie - mija 3 miesiąc niepalenia. Jak widać, w moim przypadku metoda poskutkowala.

    MarcinR.

  • Okazjonalna palaczka

    Do konca ksiazki zostal mi ostatni rozdzial, ale nie... Nie czekam na ostatniego papierosa ,bo nie pale juz od dwoch tygodni, jestem palaczem okazjonalnym wiec przede mna dluga droga,a najwieksza przykrosc sprawia mi ta swiadomosc ,ze przez to swinstwo ,nie tyle co ja ucierpie i moje zdrowie lecz osoby na ktorych najbardziej mi zalezy, m.in. moja mam ktora pali od ponad 20 lat paczke dziennie i zabiera sobie tym samym kilka godzin z zycia , ktore moglaby kiedys poswiecic na zabawianie sie z wnukami !! ;(( to jest narkotyk ktory uzaleznia najszybciej, ze wszystkich dostepnych a nie przyzwyczajenie!!!!!!!

    Anastazja

  • Po 60str rzuciłem

    Witam. Przeczytałem 60str książki akurat został mi ostatni papieros. Zapaliłem jego było zimno jak to w zimie, ale dla palacza warunki atmosferyczne nigdy nie miały znaczenia. Czuje się świetnie. Uczucie niedoopisania. Pozdrawiam

    Wojtas

  • Po 60str rzuciłem

    PS. Książkę przeczytałem do końca :)

    Wojtas

  • 1.02.2010 wpisałem do tej księgi, że przestałem palić. Od tego czasu jestem szczęśliwym niepalącym i dziwię się wszystkim palącym, że robią to dalej.

    Patryk

  • Moje pierwsze godziny

    Kilka godzin temu przeczytaliśmy wspólnie z chłopakiem książkę. Przyznam, że długo odkładaliśmy ostatni rozdział ale dobrnęliśmy do końca! Szczerze mówiąc przyznaje, że książka otwiera oczy. Daje nowe spojrzenie, którego dotąd nie znałam. Oboje paliliśmy około 10 lat. I od dzisiaj jesteśmy szczęśliwymi niepalącymi. Wiem, że nie minął nawet jeden dzień ale cieszę się na samą myśl o tym, że będę zabijać w sobie tego małego potworka ;) Ta myśl dodała mi siły i wierze w to, że dziś zapaliłam swojego ostatniego papierosa w życiu! Życzę powodzenia wszystkim, którzy chcą rzucić palenie . Nie warto zwlekać, bo im dłużej rozstajemy się z papierosem tym bardziej przedłużamy w sobie poczucie straty, którego w rzeczywistości nie ma, bo przecież nic nie tracimy!! Cool

    Karolina

  • Nie pale już 9 m-cy :)

    No własnie zapomniałam już że kiedyś byłam okropnym palaczem , dziś nie pale już 9 m-cy a to wszystko po przeczytaniu tej książki .

    Dorota

  • I juz nie pale :)

    Skonczylam czytac ksiazke Allena Carra 6 dni temu i zaraz potem zapalilam ostatniego papierosa. Palilam przez prawie 5 lat :(

    Kasia

  • b

    nie wiem czy dam rade...

    nbv

  • :)

    Paliłem 7 lat. Nie palę od okołu 40 dni. Wszystkim polecam tą metodę.

    agent

  • inne tematy w postach

    Może ktoś by napisał o swoich odczuciach w związku z pozostałymi książkami Allena Carra. Allen Carr też pisał o innej tematyce niż palenie tytoniu. Może ktoś czytał którąś z jego nie przetłumaczonych książek i by chciał się podzielić swoimi wrażeniami. Wszystkie piszą tylko na jeden temat, jakby się zacięli. Ja na przykład czytałem książki o piciu i od czasu przeczytania tak sobie obrzydziłem alkohol, że od prawie 20 miesięcy nie piję. W moim domu może stać alkohol i mi to kompletnie wisi. Żal mi tylko tych ludzi z odwykówek, którym się robi pranie mózgu i wmawia że dozywotnio muszą się nazywać alkoholikami. Moim zdaniem wystarczyłoby żeby się zastosowali do rad Allena Carra.

    Piotr

  • 2,5 roku juz nie pale

    2,5 roku juz nie pale po 11 latach nałogu, gdybym tego na sobie nie wypróbował to bym nigdy nie uwierzył...pzdr

    daber

  • To poprostu niesamowite, przeczytajcie tę książke, naprawde warto!! Ja to zrobiłem i nigdy już nie zapalę. Paliłem 5lat

    Jestemwolnyiszczęśliwy

  • A

    Adas

  • podziękowanie

    Witam, chciałam podziękować! po przeczytaniu "Prostej metody..." rzuciłam palenie bez trudu, po 22 latach nałogu!!!!!!!!!! Czuję się świetnie, jestem szczęśliwa! Wreszcie WOLNA! Proszę wpisać mnie do grona kolejnego uzdrowionego palacza! Książkę polecam wszystkim moim palącym znajomym i ..... DZIAŁA!!!!!!!!!!!!!

    Magda

  • passat

    nie palę juz ponad 2 tygodnie a paliłem prawie 60 papioerosów dziennie to było niesamowite nagle przestałem palic choc piwo chleje jak idiota moze ktos doradzi aby to piwo tez zucic pozdrawiam

    rafał

  • Mrs

    Nalogowo paliłam ponad 25 lat, kilka prób rzucania nałogu, które zawsze z mniejszym lub większym skutkiem kończyły się fiaskiem. O książce słyszałam wcześniej, ale nie miałam do niej dostępu i tak naprawdę nie wiedziałam, na czym ta metoda polega. Myślałam- "kolejny poradnik, który nic nie wnosi a potem tylko kurzy się na półce". Moja córka przyniosła tę książkę do domu, ktoś obcy jej pozyczył. A ja przeczytałam w dwa dni, przy czym w połowie książki już nie paliłam. Niesamowite, jak odmieniło się moje nastawienie do nałogu. Nie karmię nikotynowego potworka już czwarty dzień i dobrze mi z tym, nigdy rzucanie nie było takie łatwe, energii mam za dwóch, chce mi się znowu żyć:) I mam świadomość, że już nigdy nie zapalę. Wciąż wydaje mi się, że śnię:))) ZROBIŁAM TO CO WYDAWALO SIĘ NIEMOŻLIWE! bez wyrzeczeń, silnej woli czy wspomagaczy. O książce opowiadam moim znajomym, rodzinie, są sceptyczni, nie wierzą, uśmiechają się pod nosem tak samo jak ja do niedawna, dlatego chcę żeby ją przeczytali. Moje corki myślą, że zwariowałam...one są okazjonalnymi palaczkami - też chcą przeczytać tę książkę, jestem ciekawa czy na tak młode osoby wpływ będzie ten sam. Allen Carr jest moim bohaterem, szkoda, że już go nie ma wśrod nas. dzięki, dzięki, i jeszcze raz dzięki!!!

    ElżbietaSzymańska

  • Właśnie minęły 3 miesiące...

    ...jak nie palę. Zaczyna się czwarty, a ja mogę już na spokojnie wypić kawkę poranną. Mijają tygodnie i nie myślę w ogóle o paleniu. Minęło prawie 2 miesiące od mojego ostatniego wpisu - Już nie zapalę. :)

    Radek

  • wwiadomosci

    wlasnie teraz mija dwa lata niepalenia po czterdziestu trzech latach mocnego i mocnych.15.11.2011.godz.17. Setki prob przez lata i nic. Po spotkaniu we Wroclawiu papierosy dla mnie sa calkowicie obojetne. Nie panikuje jak inni pala, lecz ciesze sie, ze jestemwolny i zdrowy. Jeszcze raz dziekuje. Wladek

    Wladyslaw

  • lol

    No, no, książki tego Pana powinny być lekturą obowiązkową w średniej szkole zamiast innych bredni, przynajmniej nikt by nie palił. Ja nie palę kilkanaście dni ale mnie energia rozpiera!! To kosmos, pierwsze kilka nocy nie spałem wogóle, teraz mi 3 godz wystarcza na dobę:) Co tu robić.. Jak ćpun spałem 8 godz i chodziłem niewyspany cały dzień, ludzie czytajcie, proszę Was!

    Luka

  • Książka

    Dopiero nie palę 1.5 miesiąca ale po przeczytaniu ksiązki po prostu nie miałam ochoty na papierosa. Zazanaczam, ze paliłam paczkę lub nawet 1,5 paczki papierosów dziennie i to mocnych.

    Bea

  • jarek

    31 lat niewoli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nareszce jestem wolny!!!!!!dzięki książce Allena,którą podarowała mi żona.najlepszy prezent w życiu!około miesiąca nie palę ale nie robię licznika tylko po prostu nie pale i koniec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    potocki

  • miss

    Nie wiedziałam, że to takie dziecinnie proste! Po 14 latach wreszcze nie palę!Jestem WOLNA! Zaczynam polecać tą metode wszystkim palącym znajomym, by tak jak ja otworzyli umysły i przekonali się jak łatwo stać się niepalącym!

    mayadevi

  • WOLNY !!!

    Również dołączę się do Was jako niepalący.

    rzej

  • DZIĘKUJĘ!

    Zawdzięczam Ci życie.

    Tadeusz

  • Dziekuje Allan

    Dziekuje temu Wilekiemu Czlowikowi ,wiem ze nie ma go wsrod nas , ale nadal czyni dzieki swojej ksiazce duzo duzo dobrego dla palaczy i niezmiernie mi przykro , ze osobiscie nie moge mu podziekowac za ukazanie calego mechanizmu jakim jest ten okropny nalog i wyzwolenia sie od tego niego, nie bede juz karmil tego malego niedobrego potworka:)

    yanek05

  • szkoda Allen, że nie mogę podziękować Ci osobiście za to co zobiłeś dla mnie i dla wszystkich palaczy

    szkoda

  • JESTEŚ WIELKI

    Allen Jesteś wielkim Człowiekiem!!! Dziękuje Ci za to co dla mnie zrobiła twoja Książka :) Byłem palaczem 11 lat jestem niepalącym od półtora roku odkąd wygasiłem swojego ostatniego papierosa :) teraz zaczynam książke Łatwy sposób na kontrolowanie alkoholu bo wierze że warto przeczytać jeszcze raz dziękuje za ten Cud który się dokonał

    Idal

  • przypadek beznadziejny

    biblioteka-zs5

  • Paliłam 34 lata i nawet poważna choroba nie powstrzymała mnie od nałogu, dlatego wydawało mi się, że jestem już skazana na palenie do końca życia. Od znajomych dowiedziałam się o książce, a filmik w internecie z Panią Stalińską (lubię Ją) sprawił, że uwierzyłam, że właśnie ta książka może na mnie zadziałać. Nigdy nie wierzyłam w substytuty typu e-papieros, a silną wolę miałam za słabą:)

    Magda

  • Lulu

    Po 15 latach palenia nie palę już pół roku. Bardzo jestem wdzieczna Allanowi. Wszystkim bardzo polecam. Kupcie tą książkę, przeczytajcie, kosztuje bardzo mało porównując jaki jest koszt paczki papierosów. Nic nie stracicie a możecie zyskać SIEBIE. Pozdrawiam

    Ludmila

  • Eliza

    Witam.Książkę czytałam bez przekonania że rzucę papierosy.Paliłam 19 lat i średnio wierzyłam że nie będę chciała już zapalić, czytalam dalej.W połowie książki jakoś zaczełam palić mniej... ale paliłam nadal.Skończyłam czytać, zgasiłam ostatniego papierosa i stwierdziłam to zaczynam.I spokojna opanowana bez nerwów poprostu nie palę, czego wcześniej nie umiełam sobie wyobrazić.To działa, nawet jeśli nie wierzysz to tylko przeczytaj książkę, (kosztuje nie całe 30zł)to śmiech na sali taki koszt.Pozdrawiam Eliza.

    Eliza

  • jestem

    nie sądziłam, że można tak łatwo zerwać z nałogiem, to naprawdę niesamowite :-) a sam proces rzucania palenia ekscytujący !!!

    wolna!

  • Pomogła mi i pomaga moim znajomym.

    Książkę przeczytałem, już nie palę ponad miesiąc. Polecam ją wszystkim znajomym palaczom. Dziękuję!

    Radek

  • ***rzej

    mineło 7 miesiecy od kiedy zapaliłem ostatniego papierosa. Wczesniej próboealem wszystkiego nawet tabletek za 300 zl przepisanych przez lekarza.A wystarczylo kupic ksiazke i poswiecic dwa dni na przeczytanie i jastem wolny. Ps.bylem palaczem astmatykiem, teraz oddcha sie duzo lepiej. Polecam

    Urbanek

  • Dozgonnie wdzięczny

    Paliłem 22 lata z kilkoma przerwami bo potrafiłem rzucic palenie metoda silnej woli ,najdłużej nie paliłem 3 lata lecz zawsze powracałem do nałogu ,teraz po przeczytaniu ksiażki ostatniego papierosa zapaliłemi pięć godz temu i wiecie co TERAZ NAPRAWDE CZUJE ZE JESTEM WOLNY OD NAŁOGUCool

    Apostazy

  • szczęśliwa niepaląca...

    Od 23 dni jestem szczęsliwą niepaląca po 30 latach ciągłego palenia... doszłam juz do 50 papierosów dziennie .Nie miałam zadnych problemów z glodem nikotynowym ...dziękuję Allen za książke ... a tobie Angelo że mi ją wydrukowałes i namówiłes do przeczytania ...natomiast Tobie Zadkielu za to że postawiłes na mojej drodze Angelo ...

    Mariolina

  • oczyszczanie

    3 dni temu spaliłem ostatniego papierosa po 26 latach palenia..od 14-stego roku zycia. zaczynam juz czuc przyplywy energii choc jeszcze ciagnie mnie do zapalenia ale dam rade i dziekuje wszystkim ktorzy sie do tego przyczynili poczawszy od Allena..

    ekos

  • Udało się!!!

    Nie palę :D Postanowiłam to sobie 5 dni temu. Tego samego dnia dostałam książkę "Latwy sposób na rzucenie palenia". Pomyślałam, że to znak. Zaczęłam czytać. Właśnie o to mi chodziło. Sama próbowałam już wiele razy, ale z marnym skutkiem. Ta książka uświadomiła mi, że nastawienie to nie jest to z czym się rodzimy, ani z czym przychodzi nam żyć. Każdy sam pracuje na swoje nastawienie i tylko od nas samych zależy, jakie mamy podejście do życia. Dzięki za pomoc!!! Polecę tę książkę wszystkim palaczom, których znam.

    Edyta

  • Dziekuje!

    Dzieki Allenowi nie pale juz ponad 2 lata po 10 latach trwania w nalogu:D

    Magda

  • Książka

    Dostałem książkę odswojej dziewczyny, przeczytanie zajęło mi pół roku, gdy czytałem ostatnie strony płakałem, bo właśnie uwolniłem się od nałogu który dręczył mnie przez ostatnie 14 lat.

    rzej

  • NIE PALĘ

    Usłyszałam o tej książce od mojej znajomej jej się udało! Przycztałam książkę rzucić palenie dla kobiet. I jestem zdumiona, oczywiscie pozytwnie - już od tygodnia nie palę!!!Smile Ale muszę przyznać, że ten ostatni papieros ,,pożegnalny,, w moim przypadku ( było ich aż 3- sztuki!!! ) , juz zaczełam się martwić, czy nie będę musiała paczkę zakopać i przydusić kamieniem - ogromnym!!!Smile Ale się udało, jestem taka dumna i szczęśiwa, że już nie palę. Dziękuję Allen. Pozdrawiam

    Beata

  • Hura !!!!!!!!!! nie palę ;D

    ja przeczytałam tą książkę tylko że wersje dla kobiet. i rzuciłam palenie :) aktualnie nie pale miesiąc.

    Kasia

  • Warto naprawde

    Rzucilem ta metoda bezproblemowo i bezstresowo ale po roku niepalenia znowu wpadlem w pulapke a wszystko jak zwykle przez tylko jednego papierosa. Palilem ponad 2 lata i jakies 10 dni temu wzialem ponownie ksiazke Allena i zaczalem czytac od poczatku, od 5 dni jestem niepalacym. Dzis nikotynowy potwor resztkami swoich sil probuje ze mna bardzo mocno walczyc, ale jego szanse topnieja do ZERA. Dzieki Allen tym razem nie zamierzam byc glupcem ktory wpadnie jeszce raz w te sidla HURRRRAAAAAA NIE PALĘ!!!!!!!!!!!

    Michal

  • Polecam, pomimo iz

    Książkę Allena Carra polecił mi znajomy, który sam ją przeczytał i przestał palic..

    Karolina

  • POLECAM

    Serdecznie polecam tą metodę wszystkim. Jestem niepalącym juz około pół roku i nie sądzę, zebym kiedykolwiek chciał jeszcze zapalić.

    ja

  • a

    Nie wierzę, że 6 godzin gadania pozwoli mi rzucić. Palę 40-70 fajek dziennie od dziesiątek lat.

    Ada

  • W końcu wolny!!

    Kupiłem tą książkę dwa lata temu, nie wierząc jednak w to, że coś takiego jak książka może mi pomóc. Pewnie też dlatego dopiero w tym misiącu zacząłem ją czytać. Już w połowie książki zrozumiałem, że naprawdę nie potrzebuję palenia i że napewno uda mi się z tym skończyć. Muszę w tym miejscu napisać, że palę paczkę papierosów dziennie od 10 lat. Wcześniej kilkakrotnie probowałem z tym skończyć, polegając na plasterkach, gumach, silnej woli czy nawet biorezonansach. Nic jednak nie było skuteczne tak jak ta książka!

    Tomek

  • Dziala :)

    To juz ponad pol roku odkad rzucilam palenie. Czuje sie z tym tak niesamowicie, ze mam ochote biegac po ulicy i krzyczec do ludzi, ze mi sie udalo (w co zawsze watpilam) :) I poszlo tak latwo, bez nerwow, obzarstwa, plastrow itp. Z dnia na dzien po prostu stalam sie niepalaca :)

    Joko

  • Szef

    Kazdy powinien dobrac metode do siebie. Nie ma metody dla wszysstkich.

    Szef

  • Polecam

  • Książka zdejmująca klątwę palenia

    Książka zdejmująca klątwę palenia

    AllenCarrEasyway

  • Polecamksiążkę

  • Efekt śniegowej kuli

    Odnajdujemy w internecie niezależne opinie osób, które rzuciły palenie dzięki metodzie Easyway. Byli palacze wpisują posty w których dzielą się radością, wolnością i polecają sobie na wzajem nasze książki. Obserwujemy taki pozytywny efekt "kuli śniegowej", za który dziękujemy Wam, którzy odzyskaliście wolność dzięki metodzie Allena Carra.

    KlinikaAllenaCarra

  • gregor.poz

    Dzięki książce i rodzince( książkę oczymałem na święta Bożego Narodzenia) 2 miesiace już nie palę zero stresu.Zarażam w pracy,nie wierzą-czytają i już dwóch kolegów nie pali.Polecam książkę i metode paliłem 20lat-plastry,tabletki nie pomagały.HURRRA JUŻ NIE PALĘ pomaga.Powodzenia

    Grzegorz

  • radość

    wczoraj skończyłem czytać książkę i jednocześnie skończyłem z papierosami.

    marcinskładanowski

  • freedom

    DZIĘKUJĘSmile !!!!!!!!!!!!!!!!! W połowie książki, skończyłam z papierosami.To już TYDZIEŃ jak nie palę i więcej nie zapalę!!!!Kiss

    Madzia

  • Magia :-)

    Paliłem 33lata. Nie palę już ponad pół roku i nie bolało nawet 5minut.

    Maciek

  • Polecam

    Witam.

    Sebastian

  • Rzucilem juz wczesniej ale...:

    Zanim przeczytałem książke to nie palilem juz od 132 dni, ciagle jednak zulem gumy, pastylki. Teraz skutecznie nie wchlaniam nikotyny pod zadną postacia. Ksiażka warta przeczytania dla byłych palaczy tez ! :)

    Roman

  • NIE PALĘ

    Zrozumieć znaczy nie palić -810 dni

    ewa

  • Juz trzeci miesiąc jak nie palę. Dziękuję Allenie

    marysia

  • :)

    13.12.- ostatni papieros

    Lu

  • :)

    Dziekuje Allen!!!!!!!!!!

    Bambi

  • Dziękuję

    Siostra podsunęła mi książkę Allena Carra ”Prosta metoda jak rzucić palenie”. We wstępie z dystansem przeczytałam, że mogę palić nawet w trakcie lektury. Co mi szkodzi - pomyślałam. Gdy zamknęłam ostatnią stronę (a to było następnego dnia) byłam już „Byłym palaczem”.

    Ula

  • Dałem rade

    Witam ja juz nie pale 14 dni to moj rekord własnie dzieki tej ksiazce rzucalem 2 raz wczesniej z plastrami ale wytrzymalem 1.5 dnia. Nie jest tak ciezko choc sa chwile slabosci ale daje sobie rade co noc mi sie sni ze pale :(ale wazne jest to ze wytrzymuje w ciagu dniaa:)pozdraiwam i zycze duzo sily jak ja sobie poradzilem to kazdy moze paliłem 12 lat 30 paierosow dziennie

    KAMIL

  • mr

    Super metoda 2 tygodnie nie palę i nawet nie myślę żeby wrócić do palenia szkoda że Allen nie żyje osobiście bym mu podzienkował - szczerze polecam

    BOGUSŁAW

  • przczytalem

    Skonczylem dzis czytac ksiazke. Jestem pod wrazeniem ale... siedzi we mnie strach. W piatek 7-go chce wypalic ostatniego papierosa i wiecej do tego nie wracac. Prosze o wsparcie za co bede bardzo wdzieczny. Piotr

    Piotr

  • serio :)

    2 miesiace temu wypalilam ostatniego papierosa i mimo, ze stale przebywam w kregu osob palacych, nie zapalilam papierosa, malo tego, nie mialam na to nawet ochoty i wiem, ze nigdy wiecej nie zapale :) Ta metoda jest po prostu genialna :) Dziekuje temu czlowiekowi za odzyskanie wolnosci i mam zal, ze nie napisal tej ksiazki 12 temu ;P

    alla

  • marysia

    juz 10 dni jak nie palę.

    już

  • Budzę się – fajka. Zjem – fajka. Kawa – fajka. Najmniejszy stres – fajka. Najmniejsza radość – fajka. Pisanie artykułu czy impreza – armia fajek. Itd., itd… Codzienność. Szara, zadymiona codzienność. Prób zerwania z nałogiem było wiele. Tylko jedna okazała się skuteczna …

    Książkazdejmującaklątwępalenia

  • To działa

    Co tu dużo mówić... Metoda działa, nie palę od miesiąca, nie wrócę do palenia i komu mogę, to polecam książkę.

    Nik

  • Ninka

    Wczoraj skończyłam czytać książkę Allena, Czytałam ją od poniedziałku prawie tydzień, bo nie miałam możliwości tak od razu. W połowie tygodnia już prawie nie paliłam, tzn. raz lub dwa razy tylko się zaciągnęłąm bo tak ten "mały potworek" wołał. Od trzech dni nie palę, mam 54 lata, czas najwyższy skończyć z tm, myślę cały czas o Allenie, żeby dał mi siłę, jak narazie to działa. Szkoda, że już go nie ma. Odezwę się za jakiś czas jak mi idzie.

    marysia

  • Czytać do skutku, rzucać do skutku

    Karolino, i inni którzy nie mogą rzucić po przeczytaniu książki - wyjdź z nastawieniem: "będę próbować, aż się uda i nie odpuszczę" - ja tak zrobiłem i udało się! Książka jak książka - jest to teoria. Osobom, którzy mają problemy polecam stosowanie jej w praktyce - nieustanne próby zrywania z nałogiem i nierezygnowanie z prób. Walka z nałogiem jest jak bieganie po dźungli - trzeba miec doświadczenie w praktyce żeby wiedziec jak się poruszać. Pułapki czyhają, TY się nie załamuj. Ja rzucałem około 50 razy, z czego 3 ostatnie po przeczytaniu książki. za 51. razem się udało. Rzuciłem palenie rok temu i nie miałem ostatecznie nawet jednej myśli że zaraz zapalę. Obecnie jestem niepalący. Potrzebowałem nieco praktyki zanim wygrałem, napierw własnej, potem łącząc ją z wiedzą z książki. Czasu jest sporo na podjęcie ostatecznej decyzji, nie spiesz się, nie załamuj. PRÓBUJ, potem przemyśl i próbuj znowu - do skutku. Jeśli wydaje Ci się że coś zapominasz - przeczytaj książkę ponownie. To nic nie kosztuje, a i napewno wzmocni. Powodzenia! ps.: nawet gdy nie udawało mi się i wątpiłem, to powtarzałem sobie z uśmiechem na twarzy: " w końcu się uda, nie odpuszczę"

    Maciej

  • Ja również dziekuję

    Rzuciłam palenie po przeczytaniu książki. Naprawde polecam lekturę. Nie myslałam że rzucenie jest tak banalnie proste! Pozdrawiam wszystkich którym sie udalo :)

    Gosia

  • Na mnie nie podzialala

    Kochani pomozcie,przeczytalam te ksiazke juz dwa razy i zdaje mi sie ze wszystko romumiem,otworzylam umysl,wszystko co pisze Allen jest prawda,ale cos mnie pozniej kusi zeby zapalic tego wstreciucha.Tak bardzo nie chce palic,a jednak cos mnie popycha do tego.Jak sobie pomoc?przeczytac ksiazke 3 raz?pomocy!!!!!!!!!!

    Karolina

  • Dziekuje Allenowi

    Dziekuje serdecznie z Wloch, jestem pol wlochem pol polakiem wiec zdecydowalem ze podziekuje tutaj. Moja nadzieja pomoc rodinnych palaczom.

    Michele

  • Ogromne Dziekuje

    Witam:) Wiecie czego załuje po przeczytaniu tej ksiazki nie tego ze nie zrobilem tego wczesniej tylko tego ze nie moge osobiscie podziekowac za tak bezinetesowna pomoc:) Jeszcze nigdy w zyciu mi nikt tak nie pomogł a nie moge mu uscisnac reki, Wiec teraz staram sie jak moge zeby przekonac ludzi do tego aby przeczytali ta ksiazke wiem ze autor tego c***al:) Jestem naprawde wdzieczny Allenowi za odkrycie łatwej metody na to zeby byc wolnym szczesliwym czlowiekiem a przedewszyslki za podzielenie sie tym w formie bezpłatnej ksiazki:) Pozdrowienia dla wszystkich:)

    Bartek

  • Precz z nałogiem

    Ładna strona. Życzę wszystkim szybkiego rzucenia nałogu. Potrzeba zmian, zachęcam do zajęcia sie małym przyjacielem. Pierwszy krok w tym kierunku to odwiedzenie Serwisu Szczenieta.pl, gdzie psy są w centrum uwagi. Pozdrawiam wszystkich walczących z nałogiem.

    Mike

  • co jest ze mną nie tak?!

    czytam książkę już po raz ***i. Owszem rzucałam na kilka dni ale już 2 razy wróciłam do tego. Zazdroszczę wam wszytskim. Wydaję mi się, że wsyztsko dobrze rozumiem, rozważam, mam otwarty umysł, stosuję wszystkie "przykazania". I nagle coś mną szarpie i znowu zapalam. Widzę tutaj niektóre wypowiedzi aby się nie zniechęcać, że to w niektórych przypadkach działą sesja a książki do końca nie potrafimy zrozumieć. Co mam robić? Tak bardzo chce to zrobić ale stale mnie coś kusi aby zapalić. Pomóżcie kochani

    Ania

  • uczciwa firma

    Niektórym się nie udaje. Jestem takim przypadkiem - chociaż nigdy nie byłam bliżej rzucenia fajek, niż z Carrem. Firma - jak pisze w gwarancji - w przypadku niepowodzenia - uczciwie zwraca zawinwestowane pieniądze, więc jeśli ktoś chce spróbować - nic nie ryzykuje. Uważam, że przy odpowiednim podejściu da radę przestać palić.

    Małgośka

  • Zycie zaczyna sie od nowa

    Money mouthWidzicie te twarzyczke to jestem wlasnie ja,wygralam super lottka dzieki ALLENU CARR zucilam wreszcie ten wstretny nawyk ktory zabil mojego tatte.Prosze wszystkich kto kolwiek nawet przes przypadek wejdzie na ta strone i jest palaczem:::::::ZATRZYMAJ SIE BO TU JEST TWOJ RATUNEK NA ZYCIE:::::::

    Marta

  • TA METODA TO REWELACJA ,JEDYNA SESOWNA PSYCHOLOGICZNA METODA UWOLNIENIA SIE OD NARKOTYKU. NA DODATEK UWALNIAJACA W BIEDNYM PALACZU OGROMNA ENERGIE ,RADOSC SIŁE ,ODWAGE ,POZYTYWNE NASTAWIENIE .KONKRETNA PODSTAWE DO TEGO BY SIE UDAŁO .SMUTEK ZASTAPIC RADOSCIA I WIARA W SUKCES ,CO CZYNI TA METODE NAJBARDZIEJ SKUTECZNA .TYLKO JEDNA ZASADA NIE PALIC JUZ NIGDY I CIESZYC SIE SUKCESEM .METODA ESYWAY MI POMOGŁA JESTEM KOLEJNYM SZCZESLIWYM NIEPALACYM DZIEKUJE ALLEN ZA PROSTA WESOŁA DROGE Z LABIRYNTU :)

    EASYWAY

  • Już tutaj byłem

    Swój poprzedni wpis w tej księdze dodawałem w marcu, dziś mamy październik. Jestem oczywiście cały czas niepalący. Raz jeszcze szczerze polecam przeczytanie książki z otwartym umysłem.

    MatJK

  • NIE PALĘ!!! :)

    David

  • Dziękuję!

    Dzięki tej książce stałam się osobą niepalącą! Bardzo dziękuję!!!! Ta metoda jest wyjątkowa i polecam ją każdemu napotkanemu palaczowi.

    Karolina

  • Podziękowanie

    Witam.

    Bogdan

  • EH!!

    mam 26 lat paliłem od 14 roku zycia czyli 12 lat. po przeczytaniu tej książki stwierdzić mogę tylko jedno.!! byłem głupcem. Dziękuje za przeczytanie mego wpisu

    Łukasz

  • dla byłych palaczy

    Cześć. Kilka dni temu minął rok jak rzuciłam palenie metodą Allena.To wielkie szczęście,że trafiłam na jego książkę,ponieważ paliłam ponad 20 lat. I dokładnie tak jak opisano w tej książce nie przeżywłam katuszy po rzuceniu tego śmierdzącego nałogu. Teraz czuję prawdziwą wolność. Nadwaga. Kilka dni temu przeczytałam kolejne jego wydanie o skutecznym pozbyciu sie zbednych kilogramów. Nie czuję się nieszczęśliwa jedząc dużo owoców,salatek i gasząc pragnienie wodą bez dodatków trucizn. Pozdrawiam bardzo gorąco wszystkich byłych palaczy i "owocożerców" Jagoda

    jagoda

  • Pocieszenie dla innych

    To już 1,5 roku niepalenia.

    Jola

  • Niestety

    A ja nie wiem, gdzie robię błąd, nie mam już siły walczyć dalej. Borykam się już od roku, czytam i czytam w nadziei, że jeszcze coś zrozumiem, że znajdę to, co mi umyka...Rzuciłam teraz dzięki Tabexowi, ale jestem po prostu nieszczęśliwa, wredna, nie mam cierpliwości. Klinika jest za droga niestety, i tracę nadzieję że i ja mogę być szczęśliwą niepalącą...Pozdrawiam wszystkich, którym się udało

    Iza

  • GENIALNE :)

    Dzisiaj mija miesiąc jak nie palę. Było i jest cudnie i bezproblemowo. To niesamowite biorąc pod uwagę fakt, że przez kilkanaście lat uważałam się za miłośniczkę papierosów. Zamówiłam też "Jak skutecznie kontrolować alkohol" i " Jak skutecznie pozbyć się zbędnych kilogramów". Umieram z ciekawosci cóż to Pan Allen tam napisał. Dzisiaj zabieram sie za te literature:)

    Marta

  • wierzę

    Właśnie skończyłem czytać książkę... Jestem już niepalącym i głęboko w to WIERZĘ!!! Ludzie... Już dawno nie czułem się taki szczęśliwy!!!

    Kamil

  • Mr

    Dzisiaj co prawda pierwszy dzień ale od dwudziestu lat nie było NIGDY tego jednego dnia... dam radę, jestem silny, nie dam się i nie będe już więcej palił. Papierosy bye bye! Dziękuję Pani Ani i całej ekipie - polecam sesje a nie książke - szybciej i wygodniej i w towarzystwie. Ludzie, JA JUZ NIE PALE!!!!

    Marcin

  • podobno napisał też książkę o piciu alkoholu

    co prawda ja i towarzystwo w którym się obracam nie palimy, ale mieliśmy wśród nas jednego kolegę który potrafił wypalić kilka paczek dziennie i dzięki tej książce po prostu z dnia na dzień przestał, z ciekawości zaczęłam ją czytać- argumentacja po prostu niesamowita, dlatego jak spotykam jakiegoś znajomego który ma z tym problem polecam mu tę książkę, podobno autor napisał również poradnik jak przestać pić, znajomy tak półżartem stwierdził że jej nie przeczyta bo jeszcze przestanie, pozdrawiam i życzę wytrwałości

    kasik

  • Agusia

    cześć wszystkim

    Agusia

  • niepale.com.pl

    Witam.

    niepal.com.pl

  • mr

    Witam:)Palilem od 14 lat a mam 29! Uwazam ze szkoda mojego zycia na kopcenie! Przeczytalem ksiazke i RZUCILEM:) na razie to moj pierwszy tydzien, ale moj kolega przeczytal i nie pali 'juz' miesiac:)Jestem w szoku ze tak to latwo przyszlo:) Mozna sobie spokojnie wyjsc na browarka i sie sie nie chce zapalic. Dziekuje autorowi za EasyWay!!!!ksiazka jest napisana niesamowicie zwyklym i dostepnym językiem. Nie straszy, nie jest męcząca, a skutecznie zniechęcajaca:) Polecam ja wszystkim moim znajomym i nie znajomym:)powodzenia dacie rade na bank!!!

    Chris

  • To działa!

    8 lat tkwiłem w tym paskudnym nałogu. Zdecydowałem się przeczytać książkę - od 24.03 nie palę :)

    MatJK

  • zaproszenie do wypowiedzenia się na temat alkoholu

    Serdecznie zapraszam wszystkich alkoholików, którzy przeczytali książkę "Prosta metoda, jak skutecznie kontrolować alkohol" do wypowiedzenia się na temat, czy im pomogła ta książka w rzuceniu alkoholu.

    Piotr

  • genialne

    poprostu działa

    rafał

  • Rzucanie

    Chciałbym podziękować, dzięki książce po 25 latach zrozumiałem że rzucanie palenia jest bezcelowe i po prostu przestałem palić. Dziękuję pozdrawiam.

    Artur

  • Sławek ja również zastanawiam sie jak to możliwe ze tak mało ludzi wie o tej metodzie. Jest to naprawde przykre ze media rządy itd itd blokują przepływ takich informacji.

    Smolik

  • ciekawe ale działa

    moja zona przeczytała ta książkę tylko po to żeby mi pokazać że i tak nie rzuci palenia, tak na przekorę i ... przestała palić. Paliła paczkę na 2 dni, czasem trochę więcej. Nie wiem jak ta książka działa i dlaczego dociera głębiej niż inne metody rzucania palenia. Nie pali już od miesiąca. Nawet nie narzeka z tego powodu. Wg mojej oceny metoda działa cuda. Jestem pod dużym wrażeniem. Naprawdę polecam wszystkim, nawet jak nie chcą rzucić palenia to niech przeczytają z ciekawości.

    Dzidzikus

  • Slawek

    ksiazka jest cudowna polecam ja wszystkim palacym palilem przez 10 lat i po przeczytaniu nawet mnie nie ciagnie trzeba ten sposob rozpromowac ale jak???

    aniol6924

  • Szok

    Przez przypadek dowiedziałam się o tej książce, wcześniej próbowałam już do słownie WSZYSTKIEGO i nic. Tak samo przez przypadek, może przeznaczenie tym razem, wpadła mi w ręce ta książka, od razu zaczełam ją czytać, nie wierzyłam w jej siłę, po prostu powiedziałam nic nie zaszkodzi przeczytać, czytanie nie boli. I wiecie co, przeżyłam już od połowy książki wiedziałam że to koniec. Szok w tym znaczeniu, że rzucenie palenia jest tak proste a ja się 20 lat męczyłam i nieprzyniosło mi to żadnego skutku. Dziękuje że był ktoś taki, kto pragnął nam pomóc i uwolnić nas z łańcucha niewoli. Wieczny odpoczynek Allenie:)

    Krysia

  • Nowe życie

    Ja również nie wierzyłam w siłę tej książki, ale jestem najlepszym przykładem, że można po prostu nie palić i cieszyć się nowym życiem..wyszłam z choroby i jestem szczęśliwa..na imprezie zapaliłam, wzięłam macha i zrobiło mi się niedobrze. To jeszcze bardziej mnie utwierdziło w przekonaniu, że w końcu jestem wolna. Palacze mogą zazdrościć lub przeczytać książkę i zacząć na nowo żyć. DZIĘKUJĘ!!!

    Ala

  • Witam

    Witam, przyznam się, że za pierwszym razem ta metoda mi nie pomogła, gdyż przeczytałem tę książkę zbyt szybko. Po niemal roku, bez specjalnych przygotowań coś mnie tknęło by przeczytać ją jeszcze raz i udało się. To nie jest dowód na to, że ta metoda może nie działać, tylko na to że działa nawet jeśli się coś źle zrozumie - tylko trzeba jeszce raz, dokladnie przeczytac

    Bartek

  • Przemo czytaj książke z otwartym umysłem skup sie czytając i myśl o tym co czytasz a napewno zrozumiesz sens zyczxe powodzenia u mnie po przeczytaniu juz 3 osoby nie pala pozdrawiam

    przemo

  • Pozdrowienia

    Pozdrawiam wszystkich, którym się udało! ;-)

    Guest

ZOBACZ WSZYSTKIE OPINIE

Istnieje ponad 100 klinik stosujących tę metodę w ponad 50 krajach świata.

Allen Carr na świecie

 
Dlaczego metoda Allen Carr
Dlaczego metoda Allena Carra?
  • 30 lat doświadczeń na świecie
  • Ponad 14 milionów palaczy, którzy rzucili
  • Efekt szybki, łatwy i trwały
  • Bez chemii, hipnozy, akupunktury
  • Bez plastrów i gum nikotynowych
  • Najwyższa skuteczność
  • Gwarancja zwrotu pieniędzy
Sprawdź opinie ex-palaczy

Skuteczna metoda rzucenia palenia

Skuteczność metody Allen Carr

Jesteśmy licencjonowanym partnerem Allen Carr's Easyway International. Naszą misją jest pomóc osobom uzależnionym od nikotyny uwolnić się od nałogu. Pomogliśmy już rzucić palenie tysiącom ludzi na całym świecie.

Metoda Easyway Allena Carra to najbardziej popularny, najskuteczniejszy program na rzucenie palenia. Wykorzystujemy ją w ponad 150 klinikach, znajdujących się aż w 50 krajach na świecie.

Dzięki usunięciu psychicznego uzależnienia nasi Klienci odzyskują upragnioną wolność od nałogu. Zapraszamy na nasze sesje antynikotynowe wszystkich szukających odpowiedzi na pytanie: jak skutecznie rzucić palenie? Licencjonowani terapeuci metody Allena Carra pomogą Wam całkowicie zmienić sposób myślenia o paleniu i uwolnić się od lęku przed rozstaniem z nałogiem. Pokażą Wam, jak uwolnić się od nikotynowej pułapki i odzyskać wolność, nawet bez udziału silnej woli. Pracując z nami zrozumiecie, że palenie nie ma żadnych zalet, a Wasze życie będzie lepsze bez nałogu nikotynowego. Rzucanie palenia jest prostsze, niż mogłoby się to wydawać.

Pomagamy osobom uzależnionym od nikotyny odzyskać wolność - to nasza misja. Rzuć palenie już teraz i dołącz do ponad 14 milionów osób, które zerwały z papierosami dzięki tej metodzie. Sprawdź, jak zmieniło się życie osób, które uwolniły się od nałogu nikotynowego, korzystając z metody Easyway Allena Carra.



Pomagamy osobom uzależnionym od nikotyny odzyskać wolność - to nasza misja.