BAZA WIEDZY

Cóż to za wymówki przeszkadzają wam rzucić palenie?

Jeśli człowiek pali, to nie oznacza to, że jest głupi czy zły, tylko że po prostu wpadł w nikotynową pułapkę i manipuluje nim narkotyczne uzależnienie. Bardzo wielu osobom niezwykle trudno jest się do tego przyznać nawet i przed sobą samym, przez co zmuszeni są okłamywać i siebie, i innych. Zatem cóż takiego, według nich, przeszkadza im rzucić palenie?

Całe życie przede mną, czemu mam rezygnować z tej małej przyjemności?

Nadzieja – przyjemne uczucie, ale bardzo głupie, ponieważ nic od niego nie zależy. Owszem, na przestrzeni całego swego życia popełniamy głupstwa i, oczywiście, każdy z nas ma nadzieję, że nic złego mu się nie przytrafi. Niemniej jednak mamy do czynienia z faktami, mimo, iż nie chce się nam nad nimi po raz kolejny rozmyślać. Jednak statystyki są nieubłagalne:

  • co drugi palący cierpi na choroby związane z paleniem,
  • co czwarty umiera w wyniku tych chorób.

I proszę bez pretensji! Prawda – rzecz, która nie każdemu się podoba. Jednakże istnieją statystyki i liczby, które nie podlegają obowiązkowemu sprawdzaniu. Wystarczy włączyć myślenie: codzienne wdychanie trującego dymu wcześniej czy później do czegoś doprowadzić musi.

No i jest jeszcze coś ważnego!

Jeśli nie jesteście dziećmi, to na pewno, jestem o tym przekonany, domyślacie się, że nie ma w tym żadnej przyjemności. Dla was papieros stał się po prostu już czymś powszednim!

Na coś trzeba umrzeć

Owszem. Na kogoś tam spadnie meteoryt, kogoś zabierze tsunami. I w takim przypadku faktycznie ciężko coś zrobić czy przewidzieć. Natomiast z paleniem, które wywołuje nie tylko straszne choroby, ale i dosłownie zatruwa życie, uczynić coś można i to w łatwy sposób! I jeśli jeszcze nie podejmowaliście takich prób, to dlaczego? 

А jeśli nagle przytyję?

Tyją ci, którzy rzucają palenie przy używaciu silnej woli. W tym przypadku starają się oni rekompensować sobie papierosa małą «przyjemnością». Jaką? Alkoholem? Nie, alkohol to zło! I jedzenie tak samo! Może trudno wam w to uwierzyć, ale właśnie tak działa uzależnienie od nikotyny, zmuszając byłego palacza by ten czuł się pozbawionym czegoś ważnego. Większość uważa, że «jeśli rzucisz palenie, przytyjesz». Ale to nie prawda, bo można rzucić palenie bez przybierania na wadze! Chociaż… to przecież większość, cóż począć? Przecież ona, ta większość, która nadal pali, raczej nie domyśla się jak i dlaczego palenie powoduje problemy z wagą! Ups.

Mam teraz trudny okres w życiu, muszę poczekać na odpowiedni moment

Trudny okres rozpoczął się w życiu palących wraz z zapaleniem pierwszego papierosa, kiedy to ruszył proces zatruwania się – chronicznego, nieprzerwanego, bez dni wolnych. Tylko dopóki jesteśmy młodzi, póki mamy kondycję, to można powiedzieć, że nas to zatruwanie jakoś szczególnie nie niepokoi. Odpoczywamy, żyjemy, pracujemy. Lecz w miarę upływu czasu zaczynają się pojawiać problemy związane nie tylko ze zdrowiem. Z jakiegoś powodu życie dla palaczy staje się coraz to cięższe. Przypomnijcie sobie, czy na przestrzeni tych wszystkich lat, odkąd palicie, był choćby jeden odpowiedni moment, kiedy to nic nie stało na przeszkodzie by to rzucić??

Nie stać mnie, by zapłacić za sesję. Jeśli zechcę, sam rzucę

Palacz w Polsce wydaje na papierosy średnio 5000 zł rocznie, i nawet ci nie zamożni twierdzą, że nie martwią się o pieniądze. Ludzie do końca nie zdają sobie sprawy z istoty nikotynowej pułapki, nie rozumieją, że «zechcesz» nie pojawi się samo z sobie, tak po prostu, ponieważ to właśnie narkotyk każe nam sięgać po kolejne papierosy, ciagle, na nowo, i tak bez końca… Oczywiście, można próbować samemu, co z pewnością robiliście już niejednokrotnie… Z jakim skutkiem? :)

Nie jestem pewien, czy chcę rzucić palenie

Znamy inne pytanie, na które możecie odpowiedzieć z przekonaniem: «Czy naprawdę chcielibyście nadal palić jutro, za miesiąc, za rok, przez kolejne 5-10 lat?» Nikotynowa pułapka, jak wspominałem nieco wcześniej, zmusza swoją ofiarę do kontynuowania palenia. Właśnie dlatego, chociaż woleliby tego nie robić, inteligentni i wykształceni ludzie nadal codziennie wdychają to świństwo! I cały ten koszmar nie skończy się, dopóki sami takiej decyzji nie podejmiecie!

Odrzućcie wszystkie wymówki, które przeszkadzają w rzuceniu palenia: «Wszyscy moi znajomi palą», «a jeśli to lubię?», «a jeśli nie chcę mi się rzucać»? Nie traćcie czasu! Życie jest nieskończenie piękne!  Odzyskajcie wolność!